To dlatego ten film science fiction był klapą? Pixar broni zmian po wycięciu homoseksualnego wątku

Jakub Piwoński
2026/03/08 15:00
0
0

Oryginalny koncept na film został wyrzucony do kosza. Wielu członków ekipy właśnie w tym upatruje się porażki animacji.

Ubiegłoroczny film studia Pixar – Elio, nie zachwycił widzów. Film, którego premiera miała miejsce 22 czerwca, od początku borykał się z problemami. Fani i branża zastanawiali się, co tak naprawdę wydarzyło się podczas produkcji najnowszej animacji Pixar. Teraz wyszło na jaw, że pierwotnie główny bohater miał być 11-letnim chłopcem homoseksualnym. Co wywołało kreatywne napięcia.

Elio
Elio

Elio miał być o wiele odważniejszym filmem

Jak ujawnił Wall Street Journal, reżyser Adrian Molina, znany z Coco, stworzył wersję Elio, która była osobista i odważna – chłopiec jeździł na różowym rowerze i w wyobraźni planował życie z chłopakiem, w którym się podkochiwał. Jednak szefowie Pixar po kontrowersjach związanych z filmem Buzz Astral zdecydowali, że postać powinna być „bardziej męska”. Molina opuścił projekt, a film przejęły nowe reżyserki Madeline Sharafian i Domee Shi.

Pete Docter, dyrektor Pixar, broni decyzji studia. Według niego nie chodziło o cenzurę, a o odbiór filmu przez rodziców:

Robimy film, a nie setki milionów dolarów terapii.

Efekt? Film trafił do kin w postaci, która według byłych pracowników studia nie przypominała oryginalnej wizji Moliny i poniosła ogromne straty – szacuje się, że Disney przegrał ponad 100 milionów dolarów, choć oficjalnie budżet podano na 150 mln USD.

GramTV przedstawia:

Fani i część branży krytykują tę decyzję, twierdząc, że wystarczyłoby pozwolić twórcy opowiedzieć swoją historię. Molina, który inspirował się własnym dzieciństwem, odchodząc z projektu, wzbudził emocje wśród ekipy – niektórzy członkowie płakali. Pytali wówczas:

Chciałbym zapytać Pete’a i innych dyrektorów Disneya, czy ich zdaniem przeróbka scenariusza była warta zachodu. Czy straciliby aż tyle pieniędzy, gdyby po prostu pozwolili Adrianowi opowiedzieć swoją historię?

Pomimo kontrowersji Elio pozostaje kolejnym przykładem, jak trudne decyzje w studiach animacyjnych mogą wpływać na ostateczny kształt filmu i reakcje widzów. Pixar stanął przed wyborem między artystyczną wizją a bezpieczeństwem komercyjnym – a rezultat pokazał, że czasem nawet wielkie nazwiska nie gwarantują sukcesu. Co ciekawe, pomimo kontrowersji, film zdobył nominację do Oscara i już 15 marca okaże się, czy jest najlepszym filmem animowanym mijającego sezonu.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!