W chwilę zniszczono pracę 100 osób. Pokemon Pokopia nie zawsze jest takie spokojne

Mikołaj Berlik
2026/03/19 11:50
4
0

Wyspa dla wszystkich zrujnowana bez żadnego poczucia winy.

Niestety, nawet w tak spokojnych i kolorowych światach jak Pokemon Pokopia, gracze muszą mierzyć się z problemami znanymi z wczesnych lat Minecrafta. Społeczność gry, łączącej w sobie klimat Animal Crossing z mechaniką budowania, padła ofiarą dotkliwego aktu wandalizmu, czyli tzw. griefingu.

Pokemon Pokopia
Pokemon Pokopia

Pokemon Pokopia – zniszczony owoc pracy 100 osób

Grupa graczy otworzyła „publiczną wyspę do wspólnego budowania”, która miała być przestrzenią kreatywnej współpracy. Inicjatywa ta szybko stała się ofiarą anonimowego gracza. Wandal zrujnował budowle, nad którymi pracowało około 100 osób. Fani zauważają, że sytuacja przypomina najgorsze wspomnienia z serwerów Minecrafta z 2012 roku, kiedy to wielogodzinne wysiłki potrafiły zniknąć w kilka minut. Na szczęście twórcy wyspy zdążyli nagrać materiał wideo prezentujący ich dzieło przed atakiem, co pozwoliło udokumentować ogrom włożonej pracy.

Wczytywanie ramki mediów.

Otworzyliśmy publiczną wyspę do budowy spółdzielni i, jak można się było spodziewać, ktoś przyszedł i ją zniszczył

Jest nam bardzo smutno, że wysiłek około 100 osób poszedł na marne, ale przynajmniej nagraliśmy materiał wcześniej.

Jeśli chcesz pomóc w ratowaniu:
Kod łącza: LRC9VX
Adres: 2HN0C2PF

GramTV przedstawia:

Mimo rozczarowania, gracze Pokopii pokazali swoją lepszą stronę. W sieci pojawiły się kody dostępu do wyspy dla osób, które chcą pomóc w sprzątaniu i odbudowie zniszczonych struktur. Incydent wywołał dyskusję na temat mechanizmów bezpieczeństwa. Gracze domagają się od twórców wprowadzenia systemu kopii zapasowych wysp, który pozwoliłby łatwo przywrócić stan sprzed ataku.

Przypomnijmy, że Pokemon Pokopia jest dostępne jedynie na Nintendo Switch 2.

Komentarze
4
FromSky
Gramowicz
19/03/2026 17:35
dariuszp napisał:

Zdradzę ci że jest taka opcja ale nikomu nie mów. W większości gier jest pod przyciskiem "save game" a jak chcesz przywrócić stan to "load game". 

Widzisz, git nie jest zrobiony nie po to by zapisać zmianę bo to możesz zrobić za pomocą backupa rsync który zrobi backup tylko tego co zostało zmienione. 

Jest po to by porównać zmiany. By łączyć zmiany. By móc wycofać zmiany mimo że się nakładają. Dlatego masz lokalną i zdalną zmianę.

W ogóle jak pracujesz z git z centralnym repo to nigdy nie widziałeś gita na pełnych obrotach. Bo możesz mieć 10 programistów i np 2 pracuje nad tym samym więc wzajemnie się wymieniają zmianami. Dołącza trzeci więc zaciąga zmiany od obu i coś tam dorabia i im wystawia zmianę itp. Z git możesz pracować w pełnym rozproszeniu bez centralnego repo. Centralne repo to tak naprawdę backup. I często uproszczenie bo wiele rozwiązań tego typu bazowało na centralnym repo więc jak ktoś przechodził na git np z perforce to używał centralne repo bo to było dla niego naturalne. 

W wypadku Minecraft 2 osoby niezależnie nie budują tego samego więc wystarczy zwykły system zapisu. Serwer mógłby np robić inkrementalnie snapshoty żeby można było wczytać stan. 

FromSky napisał:

Dziwne że Minecraft ma już z paręnaście lat i nie doczekał się, oraz jego naśladowcy czegoś na wzór GITa czy SVN, nawet w najprostszej formie mógłby cofać zmiany do dowolnego okresu i nie dało by się szybko zepsuć prawie nic

Nie musisz mi tłumaczyć co to jest Git, chodzi mi o system który by zapisywał zmiany bloków dokonane przez każdego użytkownika co jakiś czas albo ilość operacji, wtedy można by cofnąć dokonane przez niego zmiany do wybranego momentu, tylko w koncepcji to jest podobne do systemu kontroli wersji, przy snapshotach zawsze mogą być straty pracy uczciwych graczy

dariuszp
Gramowicz
19/03/2026 14:43
FromSky napisał:

Dziwne że Minecraft ma już z paręnaście lat i nie doczekał się, oraz jego naśladowcy czegoś na wzór GITa czy SVN, nawet w najprostszej formie mógłby cofać zmiany do dowolnego okresu i nie dało by się szybko zepsuć prawie nic

Zdradzę ci że jest taka opcja ale nikomu nie mów. W większości gier jest pod przyciskiem "save game" a jak chcesz przywrócić stan to "load game". 

Widzisz, git nie jest zrobiony nie po to by zapisać zmianę bo to możesz zrobić za pomocą backupa rsync który zrobi backup tylko tego co zostało zmienione. 

Jest po to by porównać zmiany. By łączyć zmiany. By móc wycofać zmiany mimo że się nakładają. Dlatego masz lokalną i zdalną zmianę.

W ogóle jak pracujesz z git z centralnym repo to nigdy nie widziałeś gita na pełnych obrotach. Bo możesz mieć 10 programistów i np 2 pracuje nad tym samym więc wzajemnie się wymieniają zmianami. Dołącza trzeci więc zaciąga zmiany od obu i coś tam dorabia i im wystawia zmianę itp. Z git możesz pracować w pełnym rozproszeniu bez centralnego repo. Centralne repo to tak naprawdę backup. I często uproszczenie bo wiele rozwiązań tego typu bazowało na centralnym repo więc jak ktoś przechodził na git np z perforce to używał centralne repo bo to było dla niego naturalne. 

W wypadku Minecraft 2 osoby niezależnie nie budują tego samego więc wystarczy zwykły system zapisu. Serwer mógłby np robić inkrementalnie snapshoty żeby można było wczytać stan. 

FromSky
Gramowicz
19/03/2026 13:47

Dziwne że Minecraft ma już z paręnaście lat i nie doczekał się, oraz jego naśladowcy czegoś na wzór GITa czy SVN, nawet w najprostszej formie mógłby cofać zmiany do dowolnego okresu i nie dało by się szybko zepsuć prawie nic




Trwa Wczytywanie