O problemach finansowych Ubisoftu mówi się od dawna. Ba, mówi o nich nawet sama firma, argumentując w ten sposób drastyczne ruchy.
A jak bardzo faktycznie zła jest sytuacja francuskiego giganta? Cóż, wygląda na to, że faktycznie jest średnio.
Ubisoft
Ubisoft z rekordową stratą operacyjną
Doskonale obrazuje to raport finansowy, który opublikował sam Ubisoft. Wynika z niego, że w ostatnim roku podatkowym francuska firma odnotowała stratę operacyjną na poziomie 1,3 miliarda euro. I jest to strata rekordowa w całej 40-letniej historii Ubi. Jednocześnie net booking Francuzów spadł o 17,4% i wynosi obecnie 1,53 miliarda euro. Jakby tego było mało, oczekuje się, iż w roku podatkowym 2026/27 sprzedaż spadnie o około 8-9%. Wygląda więc na to, że w kwestii wielu wskaźników ekipa z Montreuil polubiła się z czerwonym kolorem, symbolizującym spadki.
Mimo to prezes Yves Guillemot nie traci optymizmu:
W roku podatkowym 2026–27 będziemy kontynuować i kończyć realizację tej transformacji oraz kontynuować inwestycje przed znacznie silniejszym i bardziej stabilnym cyklem wydawniczym zawartości. Oczekuje się zatem, że ten rok będzie reprezentował najniższy punkt na trajektorii naszych wolnych przepływów pieniężnych, wraz ze skromniejszym harmonogramem premier oraz kosztami restrukturyzacji. Będziemy nadal rozwijać nasze gry-usługi, na czele z Rainbow Six Siege i jego mocną mapą drogową, dostarczymy Assassin’s Creed Black Flag Resynced oraz wprowadzimy na rynek inne ukierunkowane gry premium oparte na ugruntowanych markach Ubisoftu.
Ta dwuletnia transformacja wiąże się z trudnymi decyzjami i rozczarowującymi krótkoterminowymi wynikami finansowymi, ale głęboko wierzę, że razem te działania lepiej pozycjonują Ubisoft do dostarczania zrównoważonych wolnych przepływów pieniężnych w czasie.
GramTV przedstawia:
Oczywiście Ubisoft celuje w to, by dana sytuacja poprawiła się jak najszybciej. Prognozuje się, że już w okresie 2027/28 firma ma wrócić do rentowności. Pomóc w tym ma plan premier – znacznie silniejszy od tego, który możemy obserwować w tym roku, w ramach którego Ubi praktycznie nie zalicza żadnych dużych wydań. Potem ma być inaczej, bo przecież planowane są m.in. Assassin’s Creed: Hexe, nowy Ghost Recon czy też Far Cry 7. A także prawdopodobnie kolejne zwolnienia.
Nasza ambicja pozostaje jasna: umocnić pozycję Ubisoftu jako jednego z wiodących w branży twórców wysokiej jakości, zapadającej w pamięć i angażującej rozrywki, która rezonuje z graczami w długiej perspektywie. Wierzymy, że łącząc kreatywne skupienie, najnowsze innowacyjne technologie, wzmocnioną bazę talentów oraz zaangażowanie w podnoszenie jakości, posiadamy aktywa i marki niezbędne do powrotu na ścieżkę rentownego wzrostu, generowania solidnych wolnych przepływów pieniężnych oraz wzmocnienia struktury kapitałowej – zapewnił Guillemot.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!