Ubisoft niemal szoruje po dnie. Inwestorzy uciekają z „tonącego statku”

Radosław Krajewski
2026/01/22 12:50
4
0

To już jest pogrom na giełdzie.

Inwestorzy na giełdzie wydali już wyrok i potwierdzili, że najnowsza rewolucja w Ubisofcie nie przypadła im do gustu. Wczoraj francuski deweloper przedstawił nowy raport, w którym ogłosili kluczowe zmiany i reorganizację firmy. Potwierdzono skasowanie aż sześciu gier, a także przesunięcie premier siedmiu kolejnych tytułów. Jeżeli rodzina Guillemot liczyła, że to pomoże korporacji wyjść na prostą, to mocno się przeliczyli.

Ubisoft
Ubisoft

Ubisoft stracił ponad 34% wyceny akcji po najnowszym raporcie studia

Akcje Ubisoft zanurkowały w czwartek do najniższego poziomu wyceny spółki od 2011 roku. Obecnie jedną akcje można kupić za około 4,36 euro, co oznacza spadek aż o 34% w porównaniu do wczorajszej wyceny, która wynosiła 6,64 euro.

Ubisoft – wycena akcji
Ubisoft – wycena akcji

Inwestorzy negatywnie odebrali nie tylko sam fakt cięć w Ubisofcie, lecz także ich rozmiar. Wydawca znany z marek takich jak Assassin’s Creed oraz Far Cry potwierdził zamknięcie studiów w Halifaksie i Sztokholmie oraz kolejne zmiany organizacyjne w kilku innych lokalizacjach. Dla inwestorów był to sygnał, że dotychczasowy model funkcjonowania firmy wyczerpał swoje możliwości, a problemy narastały od lat, szczególnie po pandemicznych opóźnieniach i nieudanych premierach.

Szczególnie dotkliwie rynek zareagował na skasowanie Prince of Persia: Piaski Czasu Remake. Projekt, który przez długi czas symbolizował kłopoty produkcyjne Ubisoftu, zamiast pozytywnych reakcji, wywołał wśród inwestorów irytację i poczucie utraconego zaufania do francuskiej firmy. Decyzja ta potwierdziła, że spółka ma poważne problemy z zarządzaniem dużymi przedsięwzięciami i swoimi wieloletnimi markami.

GramTV przedstawia:

Ofiarą rewolucji Ubisoftu jest również Assassin’s Creed Black Flag Remake, który nie zadebiutuje w tym roku. Premierę przesunięto na 2027 rok. Co ciekawe, wśród skasowanych gier francuskiego dewelopera nie ma Beyond Good & Evil 2, które powstaje już od prawie 18 lat. Najwyraźniej prace nad tym projektem idą w dobrą stronę i Ubisoft wierzy, że w końcu uda się doprowadzić produkcję do końca.

W oficjalnym komunikacie prezes Yves Guillemot przyznał, że obecne warunki rynkowe wymuszają radykalną zmianę sposobu działania firmy. Ubisoft spodziewa się straty operacyjnej rzędu miliarda euro w roku finansowym kończącym się w 2026 roku oraz znaczącego odpisu związanego z reorganizacją. Jednocześnie zapowiedziano program oszczędności, który ma przynieść setki milionów euro redukcji kosztów w kolejnych latach.

Gwałtowny spadek kursu, do poziomu około 4,36 euro za akcję, dramatycznie obniżył kapitalizację rynkową spółki i wywołał pytania o jej przyszłą niezależność. Jeszcze kilka lat temu papiery Ubisoftu wyceniane były na wielokrotnie wyższe kwoty, a dziś firma znalazła się w punkcie, w którym każda kolejna decyzja zarządu może zaważyć na jej dalszym istnieniu. Inwestorzy czekają teraz na konkretne dowody, że zapowiadany reset nie będzie jedynie planem na papierze, lecz realnym początkiem wyjścia z kryzysu.

Komentarze
4
Grze
Gramowicz
Dzisiaj 13:41

Z której giełdy to notowania?

Bo np. amerykańska giełda jest przeszacowana na 200% (wskaźnik Buffeta), dlatego guru inwestowania wycofał niemal 400 miliardów z giełdy i wszedł w obligacje krótkoterminowe.

Poprzedni krach wypadł przy - jeśli dobrze pamiętam, przeszacowaniu na poziomie 130%?? czy jakoś tak. Więc krach jest pewny, tylko na razie grube ryby dają sobie czas na ciche wyjście...

Grze
Gramowicz
Dzisiaj 13:36

No, ciekawe. Może chcieli wykupić zewnętrznych akcjonariuszy (ile tam mają sami procent w portfelu?)?

Jeśli po reorganizacji cena wejdzie na 8 euro, to ktoś zarobi 2x....

Albo firma upadnie i ktoś straci...

sc
Gramowicz
Dzisiaj 13:27

Jak widać nie wystarczy powiedzieć, że będą miliardy. 




Trwa Wczytywanie