Z najnowszych doniesień serwisu Insider Gaming wynika, że projekt, który stał się już branżowym symbolem „deweloperskiego piekła”, ponownie uniknął topora. Ubisoft podjął drastyczne kroki w celu ratowania swojej kondycji finansowej, co zaowocowało anulowaniem aż sześciu gier znajdujących się w produkcji. Wśród nich największą stratą dla fanów wydaje się wspomniany remake przygód Księcia Persji, który od lat borykał się z problemami. Jednak Beyond Good & Evil 2, ku zaskoczeniu niemal wszystkich obserwatorów rynku, wciąż znajduje się w aktywnej produkcji – przynajmniej na ten moment.
Ubisoft – Beyond Good & Evil 2 wciąż ma się dobrze
To prawdziwy fenomen, jeśli spojrzymy na suche liczby. Gra została oficjalnie zapowiedziana 30 maja 2008 roku. Oznacza to, że tytuł powstaje od ponad 17 lat (dokładnie 6445 dni w momencie pisania tego tekstu). Tym samym produkcja może się “pochwalić” rekordem najdłużej powstającej gry w historii branży, zostawiając daleko w tyle legendarne Duke Nukem Forever. Warto jednak doprecyzować, że obecna inkarnacja projektu, którą prezentowano na targach E3 kilka lat temu, jest rozwijana od około 2017 roku, co i tak przekłada się na blisko dekadę intensywnych prac.