Dyrektor studia ujawnia strategię studia na przyszłość.
Wygląda na to, że twórcy Battlefield 6 wyciągnęli lekcję z burzliwych początków serii i stawiają na pełną transparentność. Justin Wiebe, dyrektor studia Ripple Effect, w najnowszym wywiadzie dla IGN zapewnił, że zespół nie tylko słucha społeczności, ale jest gotowy na radykalne zmiany w swoich planach, aby dostarczyć graczom produkt, jakiego oczekują.
Battlefield 6
Battlefield 6 – elastyczność zamiast sztywnego planu
Najważniejszym wnioskiem z wypowiedzi Wiebe'go jest odejście od sztywnego trzymania się wcześniej nakreślonych map drogowych. Studio przyjmuje model „kolaboracyjny”, w którym feedback graczy ma realny wpływ na kształt nadchodzącej zawartości.
To nie jest tak, że stworzyliśmy wielki plan i będziemy się go trzymać za wszelką cenę. Wszystko może się zmienić w oparciu o to, co dzieje się w społeczności.
Nadchodząca aktualizacja Nightfall, zaplanowana na 17 marca, będzie kluczowym sprawdzianem dla tej nowej filozofii. Sezon 2 w Battlefield 6 niesie ze sobą duży ciężar gatunkowy, zwłaszcza po ostatnich problemach gry i „reorganizacjach”, które dotknęły studia DICE, Criterion oraz właśnie Ripple Effect.
GramTV przedstawia:
Dla mnie, po premierze gry, to społeczność graczy ma wpływ na to, jakie otrzymujemy opinie. Gra staje się teraz naszą grą. Wszystkie opinie są ważne i bierzemy pod uwagę opinie społeczności, ale jak już wspomniałem, analizujemy również dane telemetryczne dotyczące rzeczywistej sytuacji. Czasami może to być problem postrzegania. Czasami jednak oba źródła informacji wskazują, że jest to poważny problem i dlatego musimy wstrzymać nasze plany, zmienić kierunek działania i skupić się na zidentyfikowanych kwestiach.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!