York podzielił się swoją opinią podczas transmisji na żywo na kanale York Street Gaming. Reagował na analizę przygotowaną przez Digital Foundry, które wcześniej testowało możliwości nowej technologii. Choć początkowo materiał spotkał się z entuzjazmem, później redakcja przyznała, że ich pierwsza reakcja mogła być zbyt pochopna.
Największe kontrowersje wzbudził wygląd bohaterki Resident Evil Requiem, Grace Ashcroft. Według Yorka zastosowanie DLSS 5 znacząco zmienia jej twarz, sprawiając wrażenie, jakby została całkowicie przetworzona przez sztuczną inteligencję, a nie jedynie ulepszona pod kątem jakości obrazu.
Whoa, chwila moment.
Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Nie. To nie jest tylko jakieś oświetlenie. Co do… Mówię wam, to wygląda kompletnie jak render AI.
GramTV przedstawia:
Animator zwraca uwagę, że zmiany nie ograniczają się do detali graficznych, lecz ingerują w samą strukturę postaci. Jego zdaniem efekt przypomina zastosowanie filtrów znanych z mediów społecznościowych, co w kontekście realistycznych gier może budzić niepokój.
Kim ona w ogóle jest? To inna dziewczyna. Wiecie, skąd to wiem. Spójrzcie, jej oczy nie patrzą już poprawnie. Jedno oko patrzy tutaj, a drugie gdzie indziej.
DLSS 5 ma wprowadzić nowy model renderowania oparty na sieciach neuronowych, który w czasie rzeczywistym dodaje fotorealistyczne oświetlenie oraz materiały. Sam Jensen Huang określił tę technologię jako przełomowy moment dla grafiki komputerowej, porównując ją do wpływu modeli GPT na rozwój sztucznej inteligencji.
Premiery DLSS 5 możemy spodziewać się tegorocznej jesień. Technologia dostępna będzie tylko dla kart graficznych GeForce z serii 50xx.