Tąpnięcie po Crimson Desert. Akcje lecą w dół

Maciej Petryszyn
2026/03/19 11:40
0
0

Minionej nocy Crimson Desert przestało być wielkim znakiem zapytania. Embargo na recenzje przestało obowiązywać, a oceny potencjalnego tegorocznego hitu zaczęły spływać.

Jak jest? Cóż, nawet nieźle, ale jednocześnie nie tak dobrze, jak oczekiwano. Giełda zaś nie pozostała obojętna na taki rozwój wypadków.

Crimson Desert
Crimson Desert

Wartość twórców Crimson Desert w jedną noc spadła o 1/3

Pierwsze recenzje, które do nas spłynęły, wskazują, iż Crimson Desert to gra bardzo dobra, ale jednocześnie nie rewelacyjna. W momencie pisania tego tekstu średnia na Openciritcu w przypadku produkcji Pearl Abyss to 80/100, podczas gdy Metacritic wskazuje na 78/100. Tymczasem spodziewano się raczej not 9 i 10, można zatem mówić o pewnym rozczarowaniu. Co więcej, natychmiast gdy zaczęły pojawiać się pewne recenzje, wywołały prawdziwy wstrząs na południowokoreańskiej giełdzie. Wystarczyła jedna noc, by wartość całej spółki spadła o niemal 1/3 względem tego, co było jeszcze przed zdjęciem embarga.

GramTV przedstawia:

Przy okazji zamknięcia giełdy cena jednej akcji Pearl Abyss wynosiła około 43,6 dolarów. Niemniej już w czwartek rano spadła ona do poziomu 31,84 dolarów, by kilka godzin później zaliczyć kolejny zjazd – do ceny 30,64 dolarów. To oznacza, iż w porównaniu od momentu wczorajszego zamknięcia wartość akcji spadłą o około 29,77 procent. Wydaje się jednak, że już niedługo powinno dojść do odbicia. Pomimo gorszych niż zakładano ocen Crimson Desert rozeszło się bowiem bardzo dobrze i jest na dobrej drodze, by pod względem liczby sprzedanych kopi dorównać lub nawet przebić Kingdom Come: Deliverance 2 czy też Clair Obscur: Expedition 33. Na samym tylko Steamie jeszcze przed premierą grę miało nabyć około 400 tysięcy osób.

Wiele wskazuje, że koniec końców Crimson Desert może spotkać los tytułu, który będzie dzielił graczy. Jedni będą go doceniać za ogromny świat, piękną grafikę i ogrom rzeczy do zrobienia, inni zaś pokażą kciuk w dół, wskazując na niedomagającą fabułę czy też przytłaczający grind. Koniec końców jednak o tytuł Game of The Year będzie niezwykle trudno. Nasza redakcja najnowszy tytuł od Pearl Abyss oceniła na 8 na 10, a uzasadnienie tej właśnie noty znajdziecie w samej recenzji.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!