Swen Vincke odpowiada na krytykę i przybliża plany związane z rozwojem nowej odsłony serii Divinity.
Swen Vincke, będący współzałożycielem znanego Larian Studios, zdecydował się odnieść do kontrowersji, jakie niedawno wzbudziły jego wypowiedzi na temat generatywnej sztucznej inteligencji. Reżyser zauważył, że po ogłoszeniu prac nad nową produkcją z serii Divinity wiele informacji zostało błędnie zinterpretowanych przez odbiorców. Według szefa studia, całkowity brak analizowania nowych technologii i ich potencjału byłby ze strony zarządu zachowaniem wręcz nieodpowiedzialnym.
Divinity
Kontrowersje wokół AI i Divinity. Swen Vincke zabiera głos i prostuje nieporozumienia
Swen Vincke postanowił sprostować liczne nieporozumienia, które narosły po ogłoszeniu prac nad nową częścią Divinity. Za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazał on, że wiele jego słów zostało błędnie zinterpretowanych w ciągu ostatniego tygodnia.
Według dewelopera sukcesy firmy wynikają z faktu, że pracownicy mogą realizować zadania w sposób wykorzystujący ich unikalne zdolności i rzemiosło. To dzięki takiemu podejściu możliwe jest dostarczanie najlepszych gier fabularnych na rynku.
Minął tydzień od ogłoszenia Divinity, naszego kolejnego RPG, i wiele rzeczy zostało po drodze źle zrozumianych lub utraconych w tłumaczeniu.
DNA Larian to sprawczość. Wszystko, nad czym pracujemy, robimy z myślą o dobru naszych zespołów, gier i graczy. Lepszy dzień pracy oznacza lepszą grę. Nasze sukcesy wynikają z dawania ludziom przestrzeni do działania na własnych zasadach oraz możliwości wydobycia tego, co najlepsze z ich umiejętności i rzemiosła, abyśmy mogli tworzyć najlepsze RPG, jakie jesteśmy w stanie zrobić.
Jednocześnie szef studia uważa, że rezygnacja z analizowania potencjału nowych technologii byłaby zachowaniem nieodpowiedzialnym. Wyjaśnił, że procedury stosowane podczas produkcji w Larian nieustannie ewoluują. Jeśli jakiś proces okazuje się mało wydajny lub nie pasuje do charakteru studia, jest on korygowany.
W tym kontekście byłoby z naszej strony nieodpowiedzialne, gdybyśmy nie analizowali nowych technologii. Jednocześnie nasze procesy nieustannie ewoluują – a tam, gdzie okazują się nieefektywne lub nie są zgodne z tym, kim jesteśmy, wprowadzamy zmiany.
Aby dać wam więcej wglądu w naszą pracę, po przerwie świątecznej zorganizujemy AMA z udziałem przedstawicieli różnych działów. Będziecie mogli zadać nam bezpośrednio wszelkie pytania dotyczące Divinity oraz naszego procesu deweloperskiego.
Datę ogłosimy w nowym roku. Tymczasem życzę wam wszystkim spokojnych i radosnych świąt!
GramTV przedstawia:
Aby zwiększyć przejrzystość działań, zapowiedziano organizację specjalnej sesji pytań i odpowiedzi. Wydarzenie to odbędzie się po przerwie świątecznej, dając fanom szansę na dialog z twórcami. Divinity powstaje na PC oraz konsole PS5 i Xbox Series X/S.
Po pierwsze - nie wiem na ile te krzyki o AI to takie coś jak "krzyki aktywistów" przy Hogwart's Legacy (przypominam: gra sprzedała się w 40 mln egzemplarzy mimo bojkotu i agresywnych ataków grupki oszołomów w necie)
Po drugie - nie wiem jak w gamedevie, bo tu jednak jest trochę inaczej (tworzysz własny produkt), ale w IT duża firma nie idąca w AI przepadnie. Nawet jeśli takie technologie to nie nacisk w twojej firmie - żeby utrzymać się musisz mieć projekty czyli zlecenia lub przynajmniej wprowadzić te technologie żeby nie wypaść z obiegu. To niczym psychologia tłumu - nawet jeśli próbujesz być racjonalny w "tłumie" rynku IT, to tłum cię porwie i będziesz robił to samo. Skoro klienci przychodzą z takimi potrzebami (bo AI to obecnie taki trend) a twoja konkurencja to ma - zgadnij kto wygra przetarg...
dariuszp
Gramowicz
20/12/2025 10:56
Ludzie jak zwykle opierają się na nieporozumieniach i robią z igły widły. Dodatkowo na 99% jestem pewny że ci narzekający nie znają się ani na AI ani na robieniu gier.