Steven Spielberg przyciągnął tłumy do kin. Nowe science fiction zarabia więcej od prognoz, ale gorzej od innych filmów tego roku

Jakub Piwoński
2026/06/15 08:30
1
0

Nowy film legendarnego reżysera notuje jedno z najlepszych otwarć w jego karierze.

Dzień objawienia, nowe science fiction od Stevena Spielberga, jest w kinach od ostatniego piątku, 12 czerwca. Jeszcze przed weekendem prognozy mówiły o otwarciu w okolicach 35 milionów dolarów. Tymczasem Dzień objawienia pozytywnie zaskoczył branżę i zmierza po około 44 miliony dolarów w amerykańskich kinach oraz blisko 93 miliony dolarów na całym świecie.

Dzień objawienia
Dzień objawienia

Dzień objawienia z bardzo dobrym startem w kinach

Nowy film to powrót Stevena Spielberga do jednej z jego ulubionych tematyk. Reżyser po raz kolejny opowiada historię o kontakcie ludzkości z pozaziemską inteligencją, nawiązując do motywów obecnych wcześniej w takich filmach jak Bliskie spotkania trzeciego stopnia, E.T. czy Wojna światów. Tym razem w centrum wydarzeń znajduje się odkrycie, które może całkowicie zmienić wiedzę ludzkości o istnieniu obcych cywilizacji.

Dla Spielberga jest to szczególnie ważny sukces. Tylko cztery filmy w jego karierze zaliczyły lepsze otwarcie: Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki (100,1 mln dolarów), Zaginiony świat: Jurassic Park (72,1 mln), Wojna światów (64,8 mln) oraz Park jurajski (50,1 mln). Co więcej, jest to najlepszy wynik otwarcia oryginalnego filmu w jego dorobku.

GramTV przedstawia:

Warto jednak zauważyć, że na tle całego 2026 roku rezultat nie należy do rekordowych. W ostatnich miesiącach lepiej startowały między innymi Backrooms z otwarciem przekraczającym 80 milionów dolarów oraz Straszny film 6, a także Władcy Wszechświata, które rozpoczęło kinową przygodę od ponad 50 milionów dolarów. W ten weekend filmy te zanotowały jednak wyraźny spadek.

Mimo to dla Hollywood najważniejszy jest inny sygnał. W czasach dominacji sequeli, remake'ów i znanych marek Spielberg po raz kolejny udowodnił, że widzowie wciąż są gotowi tłumnie ruszyć do kin na całkowicie nową historię sygnowaną jego nazwiskiem.

Komentarze
1
Sewycz
Gramowicz
Dzisiaj 15:21

Jezu nic jeszcze nie udowodnil, sam weekend otwarcia nie oznacza sukcesu. A wyniki porownawcze z jego filmami sa podane bez inflacji co ma kolosalne znaczenie. Otwarcie blockbustera w USA z czwórką z przodu to jest takie minimum przyzwoitosci. Prognozy na film spielberga byly niskie, co juz duzo mowi o tym 'sukcesie'