Poznaliśmy plan Mega Crit na dalszy rozwój roguelike’a.
Mega Crit, twórcy wyczekiwanego Slay the Spire 2, musieli zmierzyć się z pierwszą poważną falą krytyki po wydaniu nowej aktualizacji balansującej w fazie wczesnego dostępu. Choć gra odnosi gigantyczny sukces, niektóre zmiany w mechanice nie przypadły do gustu społeczności.
Slay the Spire 2
Slay the Spire 2 – kontrowersyjny patch i tysiące negatywnych opinii
Najnowsza aktualizacja, która miała na celu poprawę balansu rozgrywki, wywołała niespodziewanie silny opór ze strony graczy. W krótkim czasie pojawiły się tysiące negatywnych recenzji. Gracze skarżyli się, że zmiany całkowicie zrujnowały ich trwające podejścia (runy) i negatywnie wpłynęły na frajdę z budowania talii. Patch wprowadził również opcjonalny tryb dla osób z fofiami, który delikatnie zmienia wygląd najbardziej przerażających przeciwników w grze.
Wczytywanie ramki mediów.
Mimo kontrowersji, Slay the Spire 2 jest fenomenem – w szczytowym momencie bawiło się w niej jednocześnie 574 638 graczy, a stała liczba użytkowników utrzymuje się na poziomie ponad 300 tysięcy.
Wprowadzamy zmiany w oparciu o opinie graczy, zebrane dane i naszą własną filozofię projektową. Chociaż analizujemy opinie na wielu platformach, to opinie, które otrzymujemy za pośrednictwem reportera w grze od graczy, którzy osobiście testują łatkę, są dla nas najbardziej przydatne.
GramTV przedstawia:
Studio wydało obszerne oświadczenie w mediach społecznościowych, wyjaśniając swoją filozofię pracy nad grą w Early Access. Deweloperzy podkreślili, że każda zmiana opiera się na analizie danych z rozgrywek, ich własnej wizji projektowej oraz – co najważniejsze – opiniach graczy. Mega Crit przypomniało, że najbardziej drastyczne zmiany trafiają najpierw na gałąź beta. Udział w testach jest opcjonalny, ale kluczowy dla ostatecznego kształtu wersji 1.0.
Przypomnijmy, że Slay the Spire jest dostępne wyłącznie na PC.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!