Meryl Streep, Anne Hathaway i Emily Blunt – tyle zarobiły aktorki Diabeł ubiera się u Prady 2.
Diabeł ubiera się u Prady 2 okazał się jednym z największych kinowych sukcesów ostatnich miesięcy. Film płynie na pozytywnych recenzjach i zarobił już ponad 300 milionów dolarów na świecie. Wygląda na to, że Disney nie żałował pieniędzy, by ponownie zebrać kultową obsadę po niemal 20 latach.
Diabeł ubiera się u Prady 2
Diabeł ubiera się u Prady 2 – aktorki otrzymały astronomiczną gażę
Według informacji Variety każda z trzech głównych gwiazd filmu — Meryl Streep, Anne Hathaway i Emily Blunt — miała otrzymać po 12,5 miliona dolarów za sam udział w produkcji. Najciekawsze jest jednak to, że początkowo to Streep była negocjacyjnym priorytetem studia. Aktorka mogła podobno wywalczyć znacznie większą kwotę za powrót do roli Mirandy Priestly, ale źródła twierdzą, że zdecydowała się na wyrównanie gaż. Oznacza to, że Hathaway i Blunt otrzymały dokładnie takie same warunki finansowe jak największa gwiazda filmu.
A to dopiero początek. Wszystkie trzy aktorki mają również zapisane w kontraktach wysokie bonusy zależne od wyników box office’u. Jeśli film utrzyma świetne tempo sprzedaży biletów, każda z nich może ostatecznie zarobić ponad 20 milionów dolarów. Sytuacja filmu jest na tyle korzystna, że ten scenariusz staje się realny.
GramTV przedstawia:
Trudno zresztą mówić o złej inwestycji. Sequel już teraz osiągnął niemal taki sam wynik finansowy jak pierwsza część z 2006 roku, która przy budżecie wynoszącym około 35 milionów dolarów zarobiła globalnie 326 milionów. Nowa odsłona miała kosztować około 100 milionów dolarów, a znaczną część budżetu pochłonęły właśnie honoraria obsady. I najwyraźniej Disney uznał, że warto było zapłacić tak dużo za powrót kultowego trio.
Pytanie tylko, czy takie stawki to jeszcze „uczciwa płaca”, czy już symbol coraz bardziej absurdalnych budżetów współczesnego Hollywood. Z drugiej strony — skoro film już teraz zarabia setki milionów dolarów, trudno dziwić się aktorkom, że chciały otrzymać swoją część tego sukcesu.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!