Problemy w dwunastym sezonie w Diablo 4. Blizzard musiał zapowiedzieć zmiany

Mikołaj Berlik
2026/03/23 14:15
5
1

Nawet najlepsi mieli problemy.

Wydawało się, że po jedenastu sezonach Blizzard znalazł złoty środek między przystępnością a wyzwaniem, ale Season of Slaughter przyniósł brutalną weryfikację. Nawet najbardziej doświadczeni gracze, którzy zjedli zęby na Diablo 4, zostali dosłownie zablokowani przez system, który miał być nagrodą za ich postępy.

Diablo 4
Diablo 4

Diablo 4 – wymagana aktualizacja

Najnowsza mechanika Przesiąkniętych Krwią Pieczęci okazała się barierą nie do przejścia. Blizzard oficjalnie przyznał, że poziom trudności wymknął się spod kontroli i zapowiedział ekspresową aktualizację, która ma wejść w życie już jutro. Problem tkwi w specyficznej progresji, którą wprowadził 12. sezon. Po ukończeniu setnego poziomu Dołu, gra automatycznie „awansuje” wszystkie posiadane przez gracza Zakrwawione Pieczęcie w ich potężniejszy wariant – Przesiąknięte Krwią Pieczęcie. Intencją twórców było zapewnienie stałego wyzwania na najwyższym poziomie, jednak w praktyce system ten stał się pułapką. Każdy loch po tym awansie zyskuje stopień trudności odpowiadający setnemu poziomowi Dołu, co dla wielu buildów postaci okazało się ścianą nie do przebicia.

GramTV przedstawia:

Największą frustrację budzi fakt, że proces ten jest nieodwracalny na danej postaci. Gracze, którzy nie są w stanie poradzić sobie z nowym wyzwaniem, tracą możliwość zdobywania słabszych pieczęci, chyba że zdecydują się na mozolne expienie nowego bohatera od zera. Blizzard, reagując na falę krytyki ze strony ekspertów i streamerów, zapowiedział znaczące osłabienie Przesiąkniętych Krwią Pieczęci. Twórcy chcą, aby gracze, którzy wykazali się umiejętnościami docierając tak daleko, mieli realną szansę na kontynuowanie zabawy, a nie zostali „wykluczeni” z własnego postępu. Stanie się to już jutro – 24 marca.

Diablo 4: Season of Slaughter wystartował w marcu 2026 roku, wprowadzając m.in. nowe aspekty legendarne oraz system krwawych trofeów.

Komentarze
5
Karatas
Gramowicz
Ostatni poniedziałek
Silverburg napisał:

Ja jako żart potraktowałem wzmiankę o HC, granie w hc w grę online jest gwarantem zgony przy pierwszych problemach z serwerami (które prędzej, czy później zawsze się pojawią).

Karatas napisał:

Całkiem poważnie napisałem kto lubi klimat i dobrą fabułę no i grę bez spiny ale z dobrym lootem i mechaniką gry to polecam Diablo IV a kto chce tracić hajs to PoE 2 ...

Aha no wiesz ja gram HC od premiery D4 i nigdy nie miałem problemów z serwerem a raz jak była ścinka to i tak byłem na tyle mocny że wytrzymałem bossa ale tak to żadnych problemów .

Silverburg
Gramowicz
Ostatni poniedziałek
Karatas napisał:

Całkiem poważnie napisałem kto lubi klimat i dobrą fabułę no i grę bez spiny ale z dobrym lootem i mechaniką gry to polecam Diablo IV a kto chce tracić hajs to PoE 2 ...

Ja jako żart potraktowałem wzmiankę o HC, granie w hc w grę online jest gwarantem zgony przy pierwszych problemach z serwerami (które prędzej, czy później zawsze się pojawią).

Karatas
Gramowicz
Ostatni poniedziałek
Silverburg napisał:

Widzę, że kolegi się żarty dzisiaj trzymają :D

Karatas napisał:

Mi tam nie przeszkadzają takie rzeczy bo Diablo IV jest mega dobrą grą , polecam grać HC

Całkiem poważnie napisałem kto lubi klimat i dobrą fabułę no i grę bez spiny ale z dobrym lootem i mechaniką gry to polecam Diablo IV a kto chce tracić hajs to PoE 2 ...




Trwa Wczytywanie