Kilka dni temu Diablo 4 osiągnęło najlepszy wynik aktywności w swojej historii na Steamie. Wszystko wskazuje na to, że ogromny wpływ miał na to debiut dodatku Lord of Hatred.
Wygląda na to, że Blizzard może mówić o dużym sukcesie. Według danych ze SteamDB, Diablo 4 kilka dni temu osiągnęło swój rekord jednocześnie aktywnych graczy na Steamie — gra dobiła do poziomu 57 825 osób bawiących się w tym samym momencie. Wynik został oznaczony jako nowy „all-time peak”, czyli najlepszy rezultat w historii obecności gry na platformie Valve.
Lord of Hatred
Diablo 4 notuje rekord aktywności graczy na Steam
Warto jednak podkreślić, że mowa wyłącznie o użytkownikach Steama. Taką uwagę zwracają również sami gracze w dyskusji pod rozpoczętym przy tej okazji wątku na Reddit. Wielu komentujących przypomina, że ogromna część społeczności nadal korzysta z Battle.netu, a Diablo 4 dostępne jest również na konsolach PlayStation i Xbox. Oznacza to, że realna liczba aktywnych graczy jest prawdopodobnie znacznie wyższa.
Wielu użytkowników zauważa, że wynik ten ma związek z sukcesem DLC. Komentujący mówią wprost, że Diablo 4 jest obecnie „w najlepszym stanie, w jakim kiedykolwiek było”. Faktycznie, nietrudno powiązać ten wzrost zainteresowania z premierą dodatku Lord of Hatred, który zadebiutował pod koniec kwietnia 2026 roku. Rozszerzenie nie tylko rozbudowało kampanię fabularną i historię Sanktuarium, ale wprowadziło też nowe elementy rozgrywki oraz kolejne aktywności endgame’owe.
GramTV przedstawia:
Co ciekawe, wykres aktywności pokazuje, że Diablo 4 regularnie przeżywało kolejne fale wzrostów zainteresowania — zwykle przy okazji nowych sezonów i większych aktualizacji — ale dopiero teraz udało się przebić wcześniejsze rekordy na Steamie. Jest w tym pewien paradoks, bo przez ostatnie miesiące wokół gry nie brakowało krytycznych opinii dotyczących endgame’u, monetyzacji czy tempa rozwoju zawartości.
Wygląda więc na to, że Diablo 4 trzyma się bardzo dobrze. Gra nadal dostarcza mnóstwo dynamicznej akcji i efektownych atrakcji, a Lord of Hatred najwyraźniej skutecznie przypomniał graczom, dlaczego warto wrócić do Sanktuarium.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!