Pracownicy Xboxa mówią dość. "Mamy dość płacenia za porażki kadry zarządzającej"

Maciej Petryszyn
2026/06/30 19:00
1
0

Wygląda na to, że swoisty miesiąc miodowy nowego kierownictwa XBOXA dobiega końca. Zaczynają się bowiem problemy.

W obliczu niedawnych plotek o potężnych nadchodzących zwolnieniach zareagowali pracownicy. A ich gniew wyziera z ich wypowiedzi.

XBOX
XBOX

Pracownicy XBOXA mają dość i uderzają w Microsoft

Przypomnijmy, że już w tamtym roku doszło do 4. rundy zwolnień, w następstwie której pracę stracić miało 9 100 osób. Z kolei w ostatnich tygodniach pojawiły się informacje o bardzo prawdopodobnym zamknięciu Double Fine, Undead Labs, Ninja Theory oraz Compulsion Games, a niepewni o swoją przyszłość mają być pracownicy Arkane Studios. Z kolei w ZeniMax Studios zagrożeni mają być wszyscy, którzy nie pracują nad seriami Fallout oraz The Elder Scrolls.

To oznaczałoby kolejne masowe redukcje etatów. W efekcie we wtorkowy poranek Communications Workers of America, a więc największy amerykański związek zawodowy, zorganizowało konferencję prasową. W jej trakcie zrzeszeni pracownicy XBOXA otwarcie wypowiedzieli się przeciwko Microsoftowi i podejmowanym przez kierownictwo decyzjom. Według związkowców firma przez 4 miesiące przetrzymywała przekazane propozycje, a także nie dała wszystkim zainteresowanym czasu na negocjacje.

Morgan Goi, który w ZeniMax Online Studios zajmuje stanowisko projektanta walk, przyznał:

Odmawiamy pozostawienia nas w niewiedzy, podczas gdy firma decyduje się na restrukturyzację w sposób, który poważnie dotyka nas wszystkich. Jesteśmy traktowani jak ludzie zbyteczni – doceniani w jednym tygodniu, a zwalniani w następnym. Dlaczego deweloper miałby zadawać sobie trud, by dawać z siebie wszystko w takich warunkach? Ciężka praca i świetne gry nie chronią przed zwolnieniami w Microsofcie. Dlatego jednoczymy się w całym XBOX, aby nasz głos został usłyszany i aby domagać się realnej odpowiedzialności.

Nawet gdy firma nazywa nas zbyt kosztownymi w utrzymaniu, ponownie podnosi ceny konsol dla graczy, powołując się na niedobór pamięci RAM, który sam Microsoft pogłębił. Krążą plotki o zwolnieniach, gracze płacą więcej, a kadra zarządzająca nazywa to resetem.

Z kolei Mahreen Fatima, starsza artystka otoczenia w Blizzardzie, dodała:

Kierownictwo powołuje się na przychody i marże, aby usprawiedliwić cięcia u nas, a następnie w [zeszłym] tygodniu podniosło ceny konsol dla graczy po raz trzeci od 2025 roku. Im nie brakuje pieniędzy. Spójrzcie na miliardy, które przeznaczają na inwestycje w AI. Oni po prostu decydują się nie chronić nas.

My, deweloperzy, żądamy, abyście szanowali naszą pracę i nasze gry. Wspólnie zbudowaliśmy ogromną społeczność i wpłynęliśmy na życie milionów graczy na całym świecie. Nie lekceważcie deweloperów. Nie lekceważcie graczy.

GramTV przedstawia:

To inna pracowniczka Blizzarda, Alison Veneto, starsza redaktorka:

Moi współpracownicy chcą po prostu skupić się na tworzeniu niesamowitych gier dla graczy. Nie chcą spędzać każdego dnia na zamartwianiu się, czy nadchodzi kolejna runda zwolnień. To wysysa energię, którą powinniśmy wykorzystywać na kreatywność. Chcemy, aby zwolnienia nie były traktowane jako szybkie rozwiązanie kwartalnego bilansu, ale wyłącznie jako absolutna ostateczność. Jeśli jednak są one naprawdę nieuniknione, prosimy Microsoft o zdroworozsądkową ochronę przed zwolnieniami i realny wysiłek na rzecz zmniejszenia obciążeń dla dotkniętych nimi pracowników – nie tylko dla tych przy stole negocjacyjnym, ale dla każdego, na kogo wpłyną zwolnienia w XBOX. Nasi twórcy gier na to zasługują.

Dodatkowo Andrew Snell, tester jakości w Activision, podsumował:

Pracownicy i gracze stoją po tej samej stronie i mamy dość płacenia za porażki kadry zarządzającej.

Płynące z tych wypowiedzi wnioski są jednoznaczne. Zdaniem pracowników to decyzje kierownictwa doprowadziły firmę do obecnej sytuacji, a koniec końców najwyższą cenę płacą za to szeregowi pracownicy. Jednym z przykładów jest tutaj inwestowanie w rozwój generatywnej sztucznej inteligencji, która z kolei przyczyniła się do ogromnych podwyżek pamięci RAM. To natomiast powoduje wzrost kosztów produkcji obecnych i nadchodzących konsol. Inna sprawa, że sam Microsoft jest w branży AI ważnym graczem, co według związkowców stanowi dowód na to, że pieniędzy gigant z Redmond ma pod dostatkiem.

Do sprawy w oświadczeniu dla redakcji IGN odniósł się rzecznik prasowy Microsoftu:

Szanujemy prawo członków naszego zespołu do wyrażania swojego głosu. Mamy długą historię partnerskiej współpracy w dobrej wierze z organizacjami pracowniczymi, czego dowodem jest kilka sfinalizowanych układów zbiorowych, jakie nasze zespoły osiągnęły z CWA, oraz nasze zasady pracy. Kontynuujemy negocjacje w dobrej wierze z CWA, aby osiągnąć porozumienia w całym segmencie XBOX.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 20:05

Dzisiejszy news: Szok niedowierzanie. Pracownicy korporacji zorientowali się że korporacja ma ich w nosie. 

Jutrzejszy news: Słońce świeci!

Moja rada to nie pracować dla Microsoftu.