Powrót Froda w nowym Władcy Pierścieni pod znakiem zapytania. Elijah Wood ma wątpliwości

Jakub Piwoński
2026/07/09 18:20
0
0

Warner Bros. liczy na wielki powrót gwiazd filmowej trylogii, ale odtwórca roli Froda nie zamierza podejmować pochopnej decyzji.

To nie jest news na temat powstającego już Polowania na Golluma. Tutaj sprawa zarówno pomysłu na film jak i obsady została już przesądzona. Niedawno zapowiedziany został kolejny film ze świata wykreowanego przez J.R.R. Tolkiena, za którego scenariusz ma odpowiadać Stephen Colbert, prezenter telewizyjny i wieloletni pasjonat Władcy Pierścieni.

Frodo
Frodo

Elijah Wood czeka na scenariusz

Film nazwany The Lord of the Rings: Shadow of the Past ma być nie tylko kolejną wyprawą do Śródziemia. Ma być okazją do ponownego spotkania z bohaterami znanymi z kultowej trylogii Petera Jacksona. Jednym z największych znaków zapytania pozostaje jednak udział Elijaha Wooda. Aktor odniósł się właśnie do spekulacji dotyczących swojego powrotu do roli Froda Bagginsa. W rozmowie z The Direct Elijah Wood przyznał, że na razie nie zapadły żadne decyzje dotyczące jego udziału w projekcie.

Nie jesteśmy jeszcze na tym etapie.

Aktor odniósł się również do samego pomysłu filmu. Jak wyjaśnił, Shadow of the Past ma opowiadać historię opartą na sześciu rozdziałach książkowego Władcy Pierścieni, które nie znalazły się w ekranizacji Petera Jacksona. Jego zdaniem stało się tak z bardzo prostego powodu – ich wierne przeniesienie na ekran znacząco spowolniłoby tempo opowieści.

Gdy Frodo opuszcza Shire i zmierza do Bree, książka prowadzi tę podróż znacznie bardziej okrężną drogą. W filmie zabiłoby to tempo całej historii.

GramTV przedstawia:

To właśnie te fragmenty mają teraz stać się fundamentem nowego filmu. Według wcześniejszych informacji akcja Shadow of the Past ma rozgrywać się 14 lat po wydarzeniach z Powrotu króla, a jedną z głównych bohaterek będzie Elanor, córka Sama Gamgee. Istotną rolę ma odegrać również Tom Bombadil – jedna z najbardziej tajemniczych postaci wykreowanych przez J.R.R. Tolkiena, której zabrakło w filmowej trylogii.

Warner Bros. liczy, że nowa produkcja stanie się sentymentalnym powrotem do świata stworzonego przez Petera Jacksona i zgromadzi na ekranie aktorów znanych z oryginalnej trylogii. Wypowiedź Wooda sugeruje jednak, że nie zamierza wracać wyłącznie z powodów nostalgicznych. Wszystko wskazuje na to, że aktor najpierw chce zobaczyć scenariusz i upewnić się, że nowa historia rzeczywiście wniesie coś wartościowego do filmowego uniwersum. Ciekawe natomiast jest to, że aktor nie miał podobnych obiekcji w przypadku wcielenia się w młodszą wersję swojej postaci w nadchodzącym Polowaniu na Golluma. Premiera tego filmu została wyznaczona na koniec 2027 roku.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!