Po sukcesie Crimson Desert czas na DokeV. Koreańczycy wracają do świata MMO

Maciej Petryszyn
2026/05/12 21:35
1
0

Sukces Crimson Desert sprawił, że nazwa Pearl Abyss stała się o wiele bardziej rozpoznawalna. Tym większe zainteresowanie wzbudza kolejny projekt Koreańczyków.

Projektem, który będzie czymś zupełnie odmiennym. I który właśnie wkroczył w nową fazę.

Pearl Abyss
Pearl Abyss

DokeV “następcą” Crimson Desert

W swoim najnowszym raporcie finansowym Pearl Abyss poruszało temat nie tylko Crimson Desert, ale również i DokeV. To właśnie ta gra jest kolejnym projektem Koreańczyków, aczkolwiek na ten moment pozostaje ona na etapie pre-produkcji. To pokrywa się więc z wcześniejszymi zapewnieniami azjatyckiego dewelopera, jakoby premiera tego tytułu. Wygląda więc na to, że musimy jeszcze mocno uzbroić się w cierpliwość, nim przyjdzie nam zanurzyć się w kolejny świat stworzony Pearl Abyss. Notabene dla samych twórców będzie to powrót do doskonale im znanego gatunku MMO, w ramach którego stworzyli już Black Desert Online.

GramTV przedstawia:

DokeV, dokładnie jak Crimson Desert, powstaje na silniku BlackSpace. Niemniej będzie to tytuł zupełnie innego typu, bo Koreańczycy zdecydowali się porzucić fantastyczny setting. Zamiast tego w DokeV otrzymamy znacznie bardziej kolorową i zwyczajnie lżejszą stylistykę, kojarzącą się z produkcjami dla młodszych odbiorców. Nie brakuje również skojarzeń z Pokemonami – w tym wypadku ich odpowiednikiem będą niejakie Dokebi. Dodatkowo Pearl Abyss chce nam dać wiele różnych opcji poruszania się po świecie, dzięki czemu będziemy mogli poruszać się np. za pomocą deskorolek, rowerów, a nawet skuterów wodnych czy parasoli.

Wielu ludzi zostało mimo wszystko już teraz przerzuconych do prac nad DokeV, ale nie oznacza to, że nikt nie działa przy Crimson Desert. Na przykład dopiero co gra dostała funkcję, której brakowało od samej premiery. Wygląda też na to, że produkcja otrzyma wyczekiwane przez graczy DLC.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
12/05/2026 22:41

To tylko spekulacja z mojej strony ale jeżeli to będzie porządny sandbox experience jak w wypadku CD ale z pokemonami to mogą zmieść Pokemony nintendo z powierzchni ziemi tą grą. Serio. 

Bo wygląda jakby w tej grze mieli to czego Pokemony nigdy się nie dorobiły. Żyjący świat niczym z anime. Gdzie masz ludzi żyjących w mieście robiących swoje. Gdzie masz ludzi podróżujących między lokacjami. Gdzie stworki biegają koło Ciebie i walczą z Tobą. 

https://www.youtube.com/watch?v=LNXamzH_TQk