Kilka tygodni temu atmosfera wokół Warhorse Studios zrobiła się raczej średnia. Powód? Sztuczna inteligencja.
Jeden z pracowników stwierdził bowiem, że został zwolniony. Wszystko dlatego, że zastąpić go ma AI.
Kingdom Come: Deliverance 2
Warhorse gasi pożar po aferze ze sztuczną inteligencją
Pod koniec marca Max Hejtmanek, który spędził w Warhorse Studios ostatnie 4 lata, zamieścił w mediach społecznościowych post. Tłumacz, który brał udział w powstawaniu Kingdom Come: Deliverance 2, stwierdził, iż bez żadnej zapowiedzi zaproszono go do biura tylko po to, by ogłosić mu, iż zostaje zwolniony. – Od przyszłego miesiąca moje stanowisko staje się „zbędne” na rzecz wykorzystania sztucznej inteligencji do wszystkich przyszłych tłumaczeń – pisał wówczas Hejtmanek. Jego opowieść spowodowała ogromne wzburzenie wśród gamingowej społeczności i jednocześnie stanowiła argument dla osób głoszących, że w przyszłości AI zastąpi nas wszystkich.
Samo czeskie studio odmawiało komentarza w tej sprawie. Początkowo podobnie było też podczas sesji AMA, którą zorganizowano w serwisie Reddit. W związku z całym zamieszaniem wśród użytkowników pojawiło się sporo krytyki. Z kolei pracownicy Warhorse biorący udział w meetingu twierdzili, iż nie mogą komentować sprawy, gdyż są to wewnętrzne sprawy kadrowe. Mimo to z biegiem czasu część wpisów zaczęła nie wprost nawiązywać do tematu. Członkowie studia, wśród których były też osoby zasiadające na wyższych szczeblach kierowniczych, zapewniały, że obecnie trwa proces zatrudniania nowych, w pełni ludzkich tłumaczy.
To, co mogę powiedzieć, to że jesteśmy obecnie w trakcie zatrudniania nowych tłumaczy języka angielskiego. Prawdziwych ludzi – stwierdził jeden z pracowników.
Zdecydowanie. Jesteśmy obecnie w procesie zatrudniania nowych tłumaczy. Tak, prawdziwych ludzi. W liczbie mnogiej. Jeśli jesteś rodzimym użytkownikiem języka angielskiego z głęboką wiedzą na temat czeskiego języka i kultury, wyślij mi wiadomość – dodał inny członek Warhorse .
Planujemy mieć przynajmniej taką samą liczbę ludzkich tłumaczy przy kolejnym projekcie, jaką mieliśmy przy KCD2. Obecnie zatrudniamy tłumaczy języka angielskiego. Prawdziwych ludzi – napisano w kontekście następnej gry studia.
GramTV przedstawia:
Na koniec ciekawostka. Jeden z uczestników sesji AMA zasugerował, że może użyje sztucznej inteligencji do napisania swoich pytań. W odpowiedzi pracownicy Warhorse Studios stwierdzili, że lepiej, jeżeli zrobi to samo, gdyż będą one wtedy bardziej autentyczne i ludzkie.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.