Phantom Blade Zero zalicza duże opóźnienie. Gra ucieka z zatłoczonego września i nie boi się konkurencji z GTA 6

Radosław Krajewski
2026/06/03 10:30
1
0

Odważna decyzja, tak jak na grę o takiej tematyce przystało.

Pomimo obecności Phantom Blade Zero na State of Play i otrzymaniu nowego zwiastuna, twórcy z S-Game postanowili opóźnić premierę swojej gry. Pierwotnie tytuł miał zadebiutować 9 września, ale ogłoszono, że produkcja zadebiutuje na rynku dopiero pod koniec października.

Phantom Blade Zero
Phantom Blade Zero

Phantom Blade Zero zalicza opóźnienie. Gra zadebiutuje dopiero pod koniec października

Phantom Blade Zero zadebiutuje dopiero 29 października bieżącego roku na komputerach osobistych i PlayStation 5. Oznacza to przesunięcie premiery aż o 50 dni względem poprzedniego terminu.

Tym samym Phantom Blade Zero ucieka z zatłoczonego września, w którym zadebiutują takie potencjalne hity, jak: The Blood of Dawnwalker, Marvel's Wolverine, Warhammer 40,000: Dawn of War 4, Control Resonant, Silent Hill: Townfall oraz Onimusha: Way of the Sword. Z kolei na początku października swoje premiery mają: Rayman Legends Retold, Ace Combat 8: Wings of Theve oraz Star Wars: Galactic Racer. Gra S-Game pojawi się na rynku tydzień po debiucie Call of Duty: Modern Warfare 4 i na trzy tygodnie przed premierą GTA 6.

Założyciel studia i reżyser projektu, znany pod pseudonimem Soulframe, wyjaśnił, że decyzja nie była łatwa, ale zespół uznał, że potrzebuje dodatkowego czasu, by dopracować najważniejsze elementy gry. Według dewelopera w ostatnich miesiącach pojawiła się możliwość wykonania jeszcze jednego znaczącego kroku naprzód pod względem jakości całego projektu.

Jak ujawniono w komunikacie, dodatkowy czas zostanie przeznaczony między innymi na ulepszenie modeli postaci oraz przebudowę wielu lokacji. Twórcy skupili się również na zachowaniu wysokiej jakości oprawy wizualnej bez konieczności polegania wyłącznie na technologii ray tracingu.

GramTV przedstawia:

S-Game podkreśla, że choć śledzenie promieni może dodatkowo poprawić wygląd gry, priorytetem pozostaje zapewnienie odpowiedniego klimatu, intensywności i jakości wizualnej dla jak największej liczby graczy. Studio chce, aby produkcja prezentowała się efektownie niezależnie od konfiguracji sprzętowej.

Deweloperzy przyznają, że dodatkowe 50 dni nie pozwoli rozwiązać wszystkich problemów, ale powinno wystarczyć do wdrożenia szeregu konkretnych usprawnień. Część z nich mogłaby zostać dodana już po premierze, jednak twórcy wolą dostarczyć możliwie najlepszą wersję gry już pierwszego dnia sprzedaży.

Przy okazji ogłoszenia opóźnienia studio przedstawiło również plan dalszej promocji gry. Jeszcze tego lata wystartują zamówienia przedpremierowe na Phantom Blade Zero. Towarzyszyć im będzie nowy zwiastun zawierający całkowicie świeże fragmenty rozgrywki.

To jednak nie koniec atrakcji dla zainteresowanych produkcją. Po uruchomieniu przedsprzedaży odbędzie się specjalny pokaz State of Play poświęcony wyłącznie Phantom Blade Zero. Materiał ma potrwać od 15 do 20 minut i szczegółowo zaprezentować świat gry, system walki, eksplorację oraz mechaniki rozwoju postaci. Twórcy zapowiadają, że zdecydowana większość prezentowanych materiałów będzie zupełnie nowa.

Warto przypomnieć, że po premierze na PlayStation 5 i PC gra pozostanie konsolową ekskluzywnością Sony przez co najmniej 12 miesięcy. Dokładne terminy startu przedsprzedaży oraz kolejnego pokazu State of Play mają zostać ujawnione w najbliższych miesiącach.

Komentarze
1

Może to i lepiej, będzie deser przed GTA VI :D