Pamiętacie Kto wrobił królika Rogera? Właśnie nadchodzi jego duchowy następca

Jakub Piwoński
2026/07/28 12:00
0
0

Pierwsze reakcje po pokazach filmu Struś Pędziatr i zemsta Kojota są wyjątkowo entuzjastyczne.

Jeszcze niedawno wydawało się, że Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota nigdy nie trafi do kin. Warner Bros. skasowało gotowy film, planując wykorzystać go jako odpis podatkowy. Produkcja została jednak uratowana przez Ketchup Entertainment, a teraz, przed sierpniową premierą, odbyły się pierwsze pokazy dla branży. Reakcje są wyjątkowo pozytywne.

Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota
Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota

To połączenie aktorskiej gry i animacji, jakiego dawno nie było

Osoby, które miały już okazję obejrzeć Strusia Pędziwiatra i zemstę Kojota, zgodnie podkreślają, że jest to najlepszy film łączący aktorów z animowanymi bohaterami od czasu Kto wrobił królika Rogera?. To wyjątkowy komplement, bo produkcja Roberta Zemeckisa do dziś uchodzi za niedościgniony wzór w tej kategorii. W ostatnich dekadach podobnego efektu próbowały osiągnąć m.in. Kosmiczny mecz, Cool World, Paddington 2, Mary Poppins powraca czy Chip i Dale: Brygada RR, jednak według pierwszych opinii dopiero Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota ponownie zbliżył się do poziomu legendarnego filmu z 1988 roku.

Film opowiada o Wilusiu E. Kojocie, który po latach nieudanych prób złapania Strusia Pędziwiatra postanawia pozwać korporację Acme za wadliwe produkty nieustannie prowadzące do jego spektakularnych porażek. W obsadzie znaleźli się Will Forte oraz John Cena, którzy występują u boku klasycznych bohaterów Zwariowanych melodii.

GramTV przedstawia:

Los produkcji przez długi czas pozostawał niepewny. Choć testowe pokazy miały wypadać bardzo dobrze, Warner Bros. zdecydowało się odłożyć film na półkę. Ostatecznie prawa do dystrybucji odkupiło Ketchup Entertainment, dzięki czemu Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota trafi do kin 28 sierpnia (w Polsce 13 listopada).

Teraz pozostaje już tylko odpowiedzieć na jedno pytanie: czy entuzjastyczne pierwsze reakcje przełożą się również na sukces w box office? Jeśli kolejne recenzje utrzymają obecny ton, widzowie mogą otrzymać jedną z największych filmowych niespodzianek tego roku, która jedną nogą była już w koszu na śmieci Warner Bros.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!