Tom Holland bez ogródek o swojej karierze. „Grałem w gów****ch filmach"

Jakub Piwoński
2026/07/27 17:30
1
0

Gwiazda Spider-Mana i Odysei przyznała, że niektóre produkcje promowało się wyjątkowo trudno. Fani już typują, które tytuły miał na myśli.

Tom Holland nie należy do aktorów, którzy często publicznie krytykują własne dokonania. Tym razem zrobił jednak wyjątek. Podczas promocji Odysei Christophera Nolana i Spider-Man: Całkiem nowy dzień aktor przyznał, że w przeszłości zdarzało mu się występować w filmach, których… sam nie potrafił szczerze polecić widzom.

Tom Holland
Tom Holland

Tom Holland jest surowy wobec własnej filmografii

W podcaście The Dish Holland przyznał, że obecna trasa promocyjna jest dla niego wyjątkowo komfortowa, ponieważ naprawdę wierzy w oba najnowsze projekty.

Kiedy promujesz filmy, z których jesteś naprawdę dumny, wszystko jest łatwiejsze. Gdy ktoś pyta, dlaczego warto je obejrzeć, nie musisz nikogo okłamywać. Naprawdę uważasz, że ludzie powinni je zobaczyć.

Aktor zdradził jednak, że nie zawsze wyglądało to w ten sposób.

Zdarzały się sytuacje, gdy ktoś pytał: „Dlaczego warto obejrzeć ten film?”, a z tyłu głowy miałem: „Nie powinieneś, bo to gó***ny film”. Tym razem mam wrażenie, jakbym odbywał rundę honorową. Jestem naprawdę dumny z obu produkcji.

GramTV przedstawia:

Holland nie zdradził, o których filmach mówił, ale jego wypowiedź natychmiast wywołała falę spekulacji. Fani najczęściej wskazują na Chaos Walking i Doktor Dolittle, które spotkały się z chłodnym przyjęciem. Wśród innych typów pojawiają się także Cherry. Niewinność utracona, Wojna o prąd, Pielgrzymka, Tajni i fajni czy Uncharted.

Najbliższe miesiące zapowiadają się dla aktora wyjątkowo intensywnie. Po sukcesie Odysei Holland powróci w roli Petera Parkera w Spider-Man: Całkiem nowy dzień, który będzie kolejną odsłoną kinowego uniwersum Marvela. Niezwykle ważną dla aktora może okazać się także rola Freda Astaire'a – aktor potwierdził niedawno, że jego kolejnym projektem będzie film o legendarnym tancerzu.

Komentarze
1
Veruson2
Gramowicz
Dzisiaj 18:14

Przede wszystkim to bardzo słaby aktor. Dziecko wybiło się na katastroficznym filmie i spider-manie który jest słaby, wolę oryginalną trylogię 100x bardziej. Wszędzie go pełno. Niedługo będzie z lodówki ludziom wyskakiwać on i ta Zendaya- są siebie warci.