Od początku było jasne, że ten casting, w takim kształcie, będzie problematyczny. Aktor mierzył się nie tylko z ogromną presją, ale także z bardzo nieprzyjemnymi komentarzami, ba, grożono mu nawet śmiercią. Czy zdoła zamknąć usta krytyków?
Serialowa adaptacja Harry Potter od HBO od początku wzbudza ogromne emocje, a jednym z najgoręcej komentowanych elementów pozostaje obsada. Szczególnie dużo kontrowersji wywołał wybór Paapa Essiedu do roli Severusa Snape’a. Wejście w buty Alana Rickmana okazało się ogromnym wyzwaniem. Presja to jedno, ale reakcje fanów poszły znacznie dalej.
Paapa Essiedu
Paapa Essiedu spotkał się z ostrą reakcją ze strony fanów Harry’ego Pottera
Aktor w niedawnym wywiadzie dla The Hollywood Reporter przyznał, że od momentu ogłoszenia castingu musiał mierzyć się nie tylko z presją, ale też wyjątkowo ostrą reakcją części fanów. Dla wielu widzów problemem była nie tylko zmiana aktora, ale też odejście od książkowego wyobrażenia tej postaci. To sprawiło, że Essiedu znalazł się w centrum jednej z najbardziej burzliwych dyskusji wokół serialu. Jak się z tym czuł?
Jak sam przyznał, reakcje w sieci momentami przekraczały wszelkie granice:
Mówili mi 'zrezygnuj albo cię zamordujemy'. Rzeczywistość jest taka, że na Instagramie mogę przeczytać, jak ktoś do mnie pisze: 'Przyjdę do twojego domu i cię zabiję'. To naprawdę ma znaczenie. Więc choć jestem dość pewny, że nie zostanę zamordowany… to może się źle zestarzeć! Ale tak – mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku, bo nikt nie powinien doświadczać czegoś takiego tylko dlatego, że wykonuje swoją pracę
GramTV przedstawia:
Essiedu nie ukrywa, że wejście w tak ikoniczną rolę to ogromne wyzwanie – zarówno pod względem aktorskim, jak i emocjonalnym. Snape to jedna z najbardziej złożonych postaci w całym uniwersum, a dodatkowo przez lata był silnie kojarzony z konkretną interpretacją filmową. Nowa wersja będzie więc musiała zmierzyć się nie tylko z materiałem źródłowym, ale też z oczekiwaniami widzów.
Twórcy serialu zapowiadają, że dłuższa forma pozwoli wierniej oddać książkowy pierwowzór i lepiej rozwinąć postacie. Pozostaje jednak pytanie, czy widzowie zaakceptują nową interpretację Snape’a. Jedno jest pewne – już teraz jest to jedna z najbardziej dyskutowanych ról nadchodzącej produkcji. Niedawno pisaliśmy także o wycieku zdjęć z planu produkcji. Przeczytajcie także o tym, co o serialu myśli aktor wcielający się w Dumbledora.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!