W świecie gier rzadko zdarza się, by projekt z tak długą i burzliwą historią kończył się w tak nagły sposób. Najnowsze doniesienia dotyczące Prince of Persia: The Sands of Time Remake rzucają nowe światło na tytuł, który ostatecznie nie ujrzy światła dziennego.
Prince of Persia: The Sands of Time
Prince of Persia: The Sands of Time – kilka sekund gameplayu
Chandra Kouns, pracujący przy projekcie, udostępnił krótki fragment (w formie GIF-a) z wersji gry z 2021 roku. Choć to tylko krótkie urywki, pokazują one, jak książę walczy ramię w ramię z Farah, co było jednym z kluczowych elementów oryginału z 2003 roku. Widzimy również Księcia skaczącego między ścianami, aby zdobyć Sztylet Czasu. Fani zauważyli, że animacje wspinaczki są niemal identyczne z tymi z pierwowzoru, co sugeruje wierne oddanie ducha oryginału pod kątem rozgrywki.
Najbardziej zastanawiającym elementem tej historii jest fakt, że według wycieków z prezentacji ze stycznia 2026 roku, gra była ukończona w około 99%. Decyzja o całkowitym wyrzuceniu niemal gotowego produktu do kosza, zamiast zainwestowania w poprawę oprawy wizualnej (na co głównie narzekali gracze), pozostaje dla branży tajemnicą.
I oczywiście cały klimat oryginału w remake'u poszedłby się :) Wyjaśni mi ktoś fenomen remake'ów? Czt to głównie ludzie, którzy wcześniej nie grali kupują i dlatego są to takie hity sprzedażowe?
Fun_g_1_2_3
Gramowicz
11/04/2026 11:53
Z jednej strony nie dziwi mnie ich decyzja. Wiem, że materiały z 2021 roku nie prezentują skasowanej wersji, ale można się domyślać, że prezentowana wersja to ta niedopuszczona do wydania.Nie jestem miłośnikiem nowoczesnej grafiki, ale ten remake w 2020 wyglądał gorzej niż Zapomniane Piaski z 2010 roku. To trochę jakby zrobić remake GTA3, który wygląda jak GTA4 przy premierze GTA5.