Po wielu miesiącach plotek CD Projekt RED potwierdził niedawno istnienie trzeciego dodatku do gry Wiedźmin 3: Dziki Gon. Ale jest haczyk.
Otóż okazało się, że na Pieśni Przeszłości przyjdzie nam poczekać aż do 2027 roku. A wcale nie musiało tak być.
Wiedźmin 3: Dziki Gon – Pieśni Przeszłości
Pieśni Przeszłości faktycznie były planowane na 2026 rok
Przypomnijmy, że gdy jeszcze nowe rozszerzenie znajdowało się w sferze medialnych doniesień, mówiło się, iż zagramy w nie jeszcze w tym roku. Tymczasem CD Projekt RED potwierdził, iż trzeci dodatek do Wiedźmina 3 zostanie wydany dopiero w roku 2027. Jak się jednak okazuje, pierwotne plany polskiego studia faktycznie mówiły o tegorocznej premierze, co potwierdzili sami REDZI podczas telekonferencji omawiającej wyniki finansowe firmy. Ostatecznie jednak zdecydowano się poczekać, by w ten sposób dopracować wszystkie aspekty nowej zawartości.
O powodach opowiedział Michał Nowakowski, dyrektor generalny CD Projekt RED:
Planowaliśmy wydać Songs of the Past w tym roku. Zdecydowaliśmy jednak, wspólnie z zespołem deweloperskim, że gra ukaże się w 2027 roku, aby osiągnąć jak najlepszy możliwy rezultat z perspektywy konsumenta, co ostatecznie, szczerze mówiąc, jest jedyną rzeczą, która naprawdę się liczy
GramTV przedstawia:
Do kwestii tej odniósł się również Piotr Nielubowicz, dyrektor finansowy studia:
Od kilku kwartałów powtarzamy, że nasz katalog obejmuje niezapowiedziane projekty będące obecnie w zaawansowanej fazie produkcji. Wśród nich jest dodatek tworzony we współpracy z Fool’s Theory. Nasze początkowe plany zakładały premierę Songs of the Past w tym roku, ale ostatecznie zdecydowaliśmy o przesunięciu jej na 2027 rok.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!