Wiedźmin 3: Pieśń przeszłości to nie DLC, ale pełnoprawny dodatek. CDP Red potwierdza zawartość „zapewniającą wiele godzin rozgrywki”

Radosław Krajewski
2026/05/28 10:10
0
0

Trzecie rozszerzenie do Wiedźmina powinno być równie wielkie, jak Serce z kamienia oraz Krew i wino.

CD Projekt Red oficjalnie potwierdziło trzeci dodatek fabularny do Wiedźmina 3: Dziki Gon. Rozszerzenie zatytułowane Pieśni przeszłości zadebiutuje w 2027 roku na komputerach osobistych, PlayStation 5 oraz konsolach Xbox Series X/S. Gracze ponownie wcielą się w Geralta z Rivii i wyruszą na zupełnie nową przygodę na wiedźmińskim szlaku.

Wiedźmin 3: Dziki Gon – Pieśni przeszłości
Wiedźmin 3: Dziki Gon – Pieśni przeszłości

Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości – CD Projekt Red potwierdza skalę dodatku

Twórcy nadal nie zdradzili szczegółów dotyczących fabuły czy dokładnej skali projektu i nie zamierzają tego zrobić również podczas zapowiedzianego na dzisiaj streama. Jednak Marcin Łukaszewski, menadżer społeczności, wyraźnie podkreślił, że Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości nie będzie pomniejszym DLC. Przedstawiciel studia odniósł się do pojawiających się w sieci wątpliwości i zaznaczył, że nadchodzący dodatek to pełnoprawne rozszerzenie fabularne.

To prawdziwe. Nadchodzi. I po raz ostatni — to nie DLC, to dodatek!

Wczytywanie ramki mediów.

Łukaszewski wyjaśnił również, jak studio rozumie różnicę pomiędzy klasycznym DLC a dużym rozszerzeniem fabularnym. Według CD Projekt Red darmowe DLC oznaczają przede wszystkim niewielkie dodatki, takie jak stroje lub kosmetyczne elementy wyposażenia. Pieśni przeszłości mają natomiast zaoferować rozbudowaną historię, nowych bohaterów i wiele godzin rozgrywki.

Jasne! Dla nas w CDPR dodatki DLC to małe kawałki treści, które wydajemy za darmo — jak dodatkowe stroje do Wiedźmina 3: Dziki Gon. Rozszerzenia z kolei to duże kawałki treści oferujące mnóstwo godzin rozgrywki, w tym nową fabułę, postacie itp.

Wczytywanie ramki mediów.

Pierwsze informacje sugerują, że projekt rzeczywiście będzie dużym rozszerzeniem. Według ujawnionych wymagań Wiedźmin 3 wraz z dodatkiem Pieśni przeszłości ma potrzebować aż 70 GB wolnego miejsca na dysku, co może wskazywać na wyjątkowo rozbudowaną zawartość.

Do sprawy odnieśli się także deweloperzy bezpośrednio związani z serią. Sebastian Kalemba, reżyser nadchodzącego Wiedźmina 4 oraz główny animator Wiedźmina 3, przyznał, że historia nowego dodatku jest dla niego wyjątkowo ważna.

Co tu dużo mówić… to jedna z tych historii, którą osobiście trzymam bardzo blisko serca i naprawdę nie mogę się doczekać, aż jej doświadczysz.

Kalemba podkreślił również ogromne zaangażowanie zespołu pracującego nad rozszerzeniem:

Zespoły po obu stronach włożyły w nią niewiarygodną ilość pasji, a ja jestem naprawdę podekscytowany, że znów wrócisz na Ścieżkę razem z Geraltem.

Wczytywanie ramki mediów.

Podobne emocje towarzyszą Philippowi Weberowi, projektantowi misji przy Wiedźminie 3. Twórca przyznał, że studio od dawna chciało jeszcze raz wrócić do kultowej produkcji.

Wiele z Was już to zgadło: chcieliśmy jeszcze raz wrócić do Wiedźmina 3! Historia Pieśni przeszłości jest bliska memu sercu i mam nadzieję, że Wy również ją pokochacie.

Nasi przyjaciele z Fool’s Theory mają w swoich szeregach prawdziwych weteranów Wiedźmina, więc możecie być pewni, że to będzie świetne!

Wczytywanie ramki mediów.

GramTV przedstawia:

Oficjalna zapowiedź dodatku pojawiła się wcześniej, niż planowało studio. Marcin Momot, dyrektor ds. społeczności w CD Projekt Red, ujawnił, że rozszerzenie miało zostać pokazane dopiero podczas kolejnej transmisji na żywo. Wszystko zmienił jednak poranny przeciek w launcherze.

Czasem sprawy nie idą tak, jak zaplanowałeś, ale takie jest życie.

Pierwotnie planowaliśmy ujawnić to jutro. Najważniejsze jest to, że dobra wiadomość jest już na zewnątrz i mamy nadzieję, że cieszysz się z tego ujawnienia.

Z niecierpliwością czekamy na podzielenie się z tobą większą ilością informacji pod koniec lata.

Wczytywanie ramki mediów.

Głos zabrał również Michał Nowakowski, członek zarządu CD Projekt Red. Deweloper potwierdził, że plotki okazały się prawdziwe i Geralt faktycznie powróci w nowej historii. Na kolejne konkrety gracze będą jednak musieli jeszcze poczekać.

Poprosiłeś mnie, żebym mrugnął, żeby dać znak, jeśli istnieje. Cóż, istnieje… I to historia, w której dobry stary Geralt z Wiedźmina 3 wraca na szlak po raz kolejny. Więcej w odpowiednim czasie.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!