Spór prawny przybiera na sile. Prawnicy szefa studia twierdzą, że wydawca zignorował wyrok sądu i działał na własną rękę.
Już wcześniej informowaliśmy o tym sporze. Wokół Subnautica 2 robi się jednak coraz goręcej. Choć wydawało się, że gracze mogą już spokojnie wyczekiwać tytułu, Konflikt pomiędzy Krafton a studiem Unknown Worlds Entertainment wchodzi w nową fazę, a sprawa może trafić ponownie na wokandę. Prawnicy Teda Gilla, niedawno przywróconego na stanowisko CEO, zarzucają wydawcy naruszenie decyzji sądu i domagają się uznania Kraftonu za działającego wbrew wyrokowi.
Subnautica 2
Subnautica 2 – spór twórców z wydawcami trwa dalej
Początki konfliktu sięgają ubiegłego roku. To wtedy wydawca odsunął od władzy kluczowych twórców – w tym CEO Teda Gilla oraz współzałożyciela studia Charliego Clevelanda – zastępując ich nowym kierownictwem. Byli szefowie studia szybko weszli na drogę sądową, twierdząc, że zostali celowo usunięci, a prace nad grą spowolniono, by uniknąć wypłaty ogromnych premii sięgających nawet 250 milionów dolarów. Spór eskalował miesiącami, aż w końcu sąd uznał, że Krafton naruszył umowę, bezpodstawnie przejął kontrolę nad studiem i nie miał prawa zwalniać kluczowych pracowników. W efekcie Ted Gill został przywrócony na stanowisko z pełną kontrolą nad projektem.
GramTV przedstawia:
Sednem nowego sporu jest ogłoszenie wczesnego dostępu do gry w maju. Informacja ta miała zostać przekazana bez konsultacji z Gillem, mimo że sąd przywrócił mu pełną kontrolę nad studiem i procesem wydawniczym. Według prawników decyzja została podjęta przez poprzednie kierownictwo, które – zgodnie z wyrokiem – nie powinno już mieć takiej kompetencji.
„Krafton ogłosił premierę w sposób służący wyłącznie sobie, bez względu na wpływ na grę, zespół czy społeczność – nie wspominając już o orzeczeniu sądu” – podkreślono w oficjalnym stanowisku. Krafton odpiera zarzuty, twierdząc, że komunikat miał jedynie charakter informacyjny i dotyczył wcześniejszych ustaleń dotyczących stanu produkcji. Ale zespół Gilla złożył jednak kolejny wniosek, argumentując, że działania wydawcy podważają sens wcześniejszego wyroku i dodatkowo komplikują sytuację wokół jednej z najbardziej wyczekiwanych gier ostatnich lat. Najwyraźniej kontrowersje wokół Subnautica 2 trwają dalej.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Swoją drogą, sędzia po prostu nazwał po imieniu to, co Krafton robił. Nie mieli powodu, by zwolnić tych ludzi, i zrobili to, przejmując też kontrolę nad studiem, tylko i wyłącznie, by nie wypłacać 250 milionów.
Też wpłynęło to na deal, bo okres, kiedy Subnautica 2 ma nabić target sprzedaży, by dostać bonus, został rozszerzony o 9 miesięcy. Argumentem były szkody, które Krafton wyrządził całą akcją. Oryginalnie mieli czas do końca tego roku. A teraz będą liczone też zyski z kilku miesięcy w 2026 z możliwością rozszerzenia tego jeżeli zajdzie potrzeba bo jak widać - Krafton dalej kombinuje.