Twórca Avatara pozwany. Chodzi o kultową bohaterkę serii science fiction

Jakub Piwoński
2026/05/07 16:10
0
0

James Cameron miał bez zgody wykorzystać twarz aktorki przy projektowaniu Neytiri. Disney ma kłopoty?

James Cameron — twórca takich hitów science fiction jak Avatar, Terminator 2: Dzień sądu czy Obcy – decydujące starcie — znalazł się w centrum poważnego pozwu. Reżyser oraz decydenci ze studia Disneya zostali oskarżeni o bezprawne wykorzystanie wizerunku rdzennej aktorki Q’orianki Kilcher przy tworzeniu jednej z najbardziej rozpoznawalnych bohaterek serii Avatar.

Q'orianka Kilcher
Q'orianka Kilcher

Q'orianka Kilcher pozywa Jamesa Camerona za to, że bezprawnie wykorzystał jej wizerunek

Pozew złożyła sama Q'orianka Kilcher, która twierdzi, że Cameron wykorzystał jej rysy twarzy podczas projektowania Neytiri. Aktorka, znana m.in. z filmu Podróż do Nowej ziemi Terrence’a Malicka, miała zwrócić uwagę reżysera jeszcze jako nastolatka po publikacji zdjęcia promującego produkcję w Los Angeles Times.

Według dokumentów sądowych Cameron miał później przekazać swojemu zespołowi projektowemu wskazówki, aby oprzeć wygląd Neytiri właśnie na twarzy Kilcher. Jak wiemy, bohaterkę w filmach Avatar ostatecznie zagrała Zoe Saldaña.

W pozwie czytamy:

Jeden z najpotężniejszych twórców filmowych Hollywood wykorzystał biometryczną tożsamość oraz dziedzictwo kulturowe młodej rdzennej dziewczyny do stworzenia bijącej rekordy franczyzy filmowej - bez informacji o źródle ani jakiejkolwiek rekompensacie dla niej - poprzez serię celowych, komercyjnych działań pozbawionych charakteru twórczej ekspresji.

Pondato:

[Avatar] przedstawiany był jako wspierający walkę rdzennej ludność, podczas gdy po cichu wykorzystywał za kulisami prawdziwą rdzenną nastolatkę.

GramTV przedstawia:

Najbardziej zaskakującym elementem całej sprawy jest jednak sytuacja, do której miało dojść już po premierze pierwszego Avatara. Kilcher twierdzi, że podczas spotkania w 2010 roku Cameron wręczył jej własnoręcznie podpisany szkic Neytiri z notatką:

Twoja uroda była moją wczesną inspiracją dla Neytiri. Szkoda, że grałaś wtedy w innym filmie. Następnym razem.

Aktorka podkreśla, że nigdy nie wyraziła zgody na wykorzystanie swoich cech wyglądu i przez lata nie miała świadomości skali podobieństwa. Jak twierdzi, dopiero niedawno natrafiła w sieci na archiwalne nagranie, w którym Cameron mówił o inspiracji jej twarzą podczas projektowania postaci.

Na ten moment James Cameron nie odniósł się publicznie do zarzutów. Sprawa może jednak odbić się szerokim echem, biorąc pod uwagę gigantyczną skalę franczyzy Avatar, która pozostaje jedną z najbardziej dochodowych marek science fiction w historii kina.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!