Crazy Taxi: World Tour znalazło się w centrum dyskusji po tym, jak na karcie gry na Steamie pojawiła się informacja o wykorzystaniu generatywnej sztucznej inteligencji. Część fanów serii nie kryje rozczarowania.
W oświadczeniu opublikowanym przez Segę można przeczytać, że firma wykorzystuje generatywną sztuczną inteligencję jako narzędzie wspomagające deweloperów. Według wydawcy ma to pozwalać twórcom skupić się na bardziej kreatywnych zadaniach oraz dostarczać graczom lepszą zawartość. Jednocześnie podkreślono, że AI nie było wykorzystywane w odniesieniu do występujących w grze aktorów.
GramTV przedstawia:
Dodatkowe wyjaśnienia przekazane mediom wskazują, że wszystkie materiały wygenerowane przy pomocy AI były następnie sprawdzane przez zespół deweloperski. Sega nie ujawniła jednak dokładnie, które elementy produkcji powstały z wykorzystaniem tej technologii.
Informacja spotkała się z negatywną reakcją części społeczności. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze określające projekt mianem „Lazy Taxi”, sugerujące, że wykorzystanie AI jest próbą ograniczenia pracy twórców. Niektórzy gracze zwracają uwagę, że decyzja ta słabo współgra z buntowniczym charakterem marki, która od lat kojarzy się z energiczną muzyką i arcade'ową rozgrywką.
Crazy Taxi: World Tour ma zadebiutować w 2027 roku.