Nawet Leon S. Kennedy z serii Resident Evil zabrał głos w sprawie sztucznej inteligencji w grach

Jakub Piwoński
2026/03/04 14:10
0
0

Nick Apostolides nie gryzie się w język i ostrzega branżę przed utratą „duszy”.

Sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza do branży gier. Dla jednych to przyszłość produkcji i sposób na cięcie kosztów, dla innych – zagrożenie dla kreatywności. Do tej drugiej grupy wyraźnie należy Nick Apostolides, czyli aktor głosowy wcielający się w Leon S. Kennedy w serii Resident Evil.

Resident Evil Requiem
Resident Evil Requiem

Co o sztucznej inteligencji w grach sądzi Leon S. Kennedy?

Apostolides nie ma złudzeń, że technologicznej rewolucji nie da się zatrzymać:

AI już tu jest, nie mamy jak go wyłączyć, nie mamy jak się cofnąć. Myślę, że jedzie do przodu na pełnym gazie i będzie miało wpływ na branżę kreatywną, na każdą branżę, dużo dobrego, ale jeśli chodzi o sztukę, to ona wychodzi tylko od człowieka.

Aktor odniósł się również do konkretnych przykładów wykorzystania sztucznej inteligencji w grach. W rozmowie przywołano m.in. ARC Raiders, gdzie część kwestii dialogowych wygenerowano z użyciem AI. Jego zdaniem w takich przypadkach trudno mówić wyłącznie o „niewinnym narzędziu”:

AI generuje masę contentu, tak, potrafi to robić, jest narzędziem. Ale jeśli chodzi o studia, które czują potrzebę zastąpienia aktorów w momencie, gdy ich gra sprzedaje się w jakichś 15 milionach kopii, tak jak Arc Raiders, zapłacenie aktorom za sesję nagraniową to nic wielkiego.

GramTV przedstawia:

Wypowiedź Apostolidesa wpisuje się w szerszą debatę o roli AI w przemyśle rozrywkowym. Coraz więcej firm testuje rozwiązania oparte na generatywnej sztucznej inteligencji, argumentując to optymalizacją kosztów i skróceniem czasu produkcji. Krytycy zwracają jednak uwagę, że gry to nie tylko kod i grafika, ale również emocje, interpretacja i ludzki kontekst.

Zdaniem aktora zastępowanie ludzi algorytmami może sprawić, że produkcje stracą element, który buduje więź z odbiorcą. A w czasach, gdy gry coraz częściej poruszają poważne, złożone tematy, pytanie o to, kto nadaje im głos – człowiek czy maszyna – może okazać się kluczowe dla przyszłości całej branży. Niedawno pisaliśmy także o tym, jakie zdanie na temat AI w grach ma Troy Baker, legenda aktorstwa głosowego.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!