Aktor uważa, że generatywna sztuczna inteligencja może wzmocnić potrzebę autentycznych doświadczeń.
Troy Baker, jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów głosowych i motion capture w branży gier wideo, uważa, że generatywna sztuczna inteligencja może w dłuższej perspektywie przynieść pozytywne skutki dla sztuki, jaką niewątpliwie jest umiejętna praca głosem. Jego zdaniem rozwój AI wywoła reakcję zwrotną, w której ludzie zaczną coraz bardziej poszukiwać autentycznych, bezpośrednich doświadczeń, takich jak koncerty na żywo, teatr czy osobisty kontakt ze sztuką, odwracając się od masowo produkowanych treści cyfrowych.
Troy Baker
Troy Baker broni AI w oryginalny sposób
W rozmowie z serwisem The Game Business, Troy Baker podkreślił, że choć AI potrafi generować treści, nie jest w stanie tworzyć sztuki o czym ludzie często zapominają:
AI może tworzyć treści, ale nie potrafi tworzyć sztuki. Dzieje się tak dlatego, że sztuka nieodłącznie wymaga ludzkiego doświadczenia. Istnieje fundamentalne założenie tworzenia sztuki, o którym dziś wielu zapomina: do jej powstania potrzebni są artyści. Ludzie mówią: “spójrzcie, co potrafi AI”. Odpowiadam: “tak, widzę, do czego jest zdolna i to nie ma znaczenia”. Nie musimy jej umniejszać, nie musimy jej oczerniać ani demonizować. Musimy po prostu powiedzieć: “okej, ona istnieje”.
Aktor dodał, że ludzkość zajmuje się występami artystycznymi od ponad 2500 lat, odkąd po raz pierwszy stanęła na scenie:
Być może powinniśmy zaufać temu doświadczeniu. Być może powinniśmy zaufać, że to również stanie się częścią procesu.
Baker przyznał, że największe obawy wokół AI wynikają z perspektywy biznesowej. Z tego punktu widzenia technologia może wydawać się realnym zagrożeniem:
Nie ma wątpliwości, że AI potrafi tworzyć treści szybciej i “lepiej” niż ludzie. Bez problemu może je masowo produkować. Ale właśnie wtedy pojawi się reakcja odwrotna.
GramTV przedstawia:
Według aktora dynamiczny rozwój generatywnej AI sprawi, że odbiorcy zaczną świadomie wybierać kontakt z prawdziwą sztuką:
Widzę to tak: narodziny AI i rozwój całej tej branży sprawią, że ludzie zaczną szukać autentyczności. Będą mówić: “chcę pójść i zobaczyć, jak ta osoba śpiewa na żywo”, “chcę zobaczyć teatr”, “chcę czytać książki”, “chcę przeżyć coś na własnej skórze, zamiast konsumować papkę destylowaną do mnie przez czarne lustro ekranu”. Uważam, że to coś dobrego. To rewolucja.
Troy Baker, który w ubiegłym roku zdobył nominacje do nagród za swoje role w Death Stranding 2 oraz Indiana Jones i Wielki Krąg, nie po raz pierwszy angażuje się w kontrowersyjne nowe technologie. W 2022 roku współpracował z firmą NFT, która reklamowała się jako twórca pierwszych na świecie “NFT głosów”, cyfrowych głosów przeznaczonych do tworzenia treści. Projekt spotkał się z ostrą krytyką, po której aktor wycofał się z agresywnej promocji, choć sama koncepcja nie różni się znacząco od działań firm takich jak ElevenLabs, trenujących generatywne AI na głosach aktorów.
W najbliższym czasie Baker pojawi się również w obsadzie stylizowanej na klasyczne noir strzelanki Mouse: PI for Hire, której premiera planowana jest na ten rok, w nowej produkcji studia Naughty Dog, którą jest Intergalactic: The Heretic Prophet oraz w fabularnej ścigałce od studia Milestone, jaką jest Screamer, a która to swoją premierę będzie miała 26 marca 2026 roku.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!