Phil Spencer: będzie coraz mniej gier ekskluzywnych. Szef Xboksa o transakcji

Maria Wawrzyniak
2022/08/24 16:45

Szef marki Xbox, Phil Spencer, postanowił skomentować największą transakcję w branży gier, czyli oczywiście przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft.

Na łamach portalu Bloomberg opublikowano dziś interesujący wywiad z szefem marki Xbox, Philem Spencerem. Mężczyzna postanowił skomentować największą transakcję w historii branży gier wideo, czyli przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft. Jest to niewątpliwie bardzo głośny temat, który wstrząsnął gamingowym światem na początku bieżącego roku. Co więc ma na ten temat do powiedzenia Phil Spencer?

Phil Spencer: będzie coraz mniej gier ekskluzywnych. Szef Xboksa o transakcji

W przyszłości będzie coraz mniej gier ekskluzywnych

Na sam początek szef Xboksa potwierdził, iż wszystko ma przebiegać zgodnie z planami giganta z Redmond – mężczyzna czuje się dobrze, widząc wyraźne postępy w całym procesie oraz otrzymywaniu wszystkich niezbędnych zgód na sfinalizowanie transakcji. Korporacja zdaje sobie sprawę z tego, iż jest to naprawdę ogromny ruch i może on przynajmniej w pewien sposób wpłynąć na rynek gier wideo.

W kontekście tego przejęcia wielokrotnie pojawiał się temat serii Call of Duty oraz jej ekskluzywności – w przypadku każdej ostatniej odsłony Sony może chociażby pochwalić się specjalną zawartością dla użytkowników konsol PlayStation, czy wcześniejszym dostępem do produkcji. Równie wiele razy Microsoft zapewniał, że gry ze wspomnianego cyklu strzelanek nie znikną ze sprzętu konkurencji po sfinalizowaniu transakcji. Mimo tego Phil Spencer uważa, że gry ekskluzywne dla poszczególnych konsol to po prostu coś, co będziemy widzieć znacznie rzadziej – w przyszłości będzie ich coraz mniej.

GramTV przedstawia:

Jego zdaniem branża zmierza w stronę multiplatformowości. Głównym założeniem jest to, iż za jakiś czas niezależnie od urządzenia będziemy mogli bez problemu zagrać w większość produkcji.

Być może w Twoim domu znajdę Xboksa, ja kupię PlayStation, a nasze dzieci chcą grać razem i nie mogą, ponieważ kupiliśmy zły kawałek plastiku, który podłączamy do naszych telewizorów. Naprawdę uwielbiamy być w stanie łączyć coraz więcej graczy w mniejszym napięciu, sprawiać, że czują się bezpiecznie, kiedy grają, umożliwiać im znajdywanie swoich przyjaciół, granie ze swoimi przyjaciółmi – niezależnie od urządzenia. Myślę, że w perspektywie długoterminowej wyjdzie to branży na dobre.

Komentarze
0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!