Twórcy LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight postanowili poprawić coś, co od dekad bolało fanów Mrocznego Rycerza.
Niedawno zadebiutowała nowa gra o Mrocznym Rycerzy w wydaniu klockowym. LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight pełne jest odniesień do różnych wersji Batmana. Gra miesza motywy z komiksów, animacji i filmów, tworząc własną interpretację historii Gotham. Okazuje się jednak, że twórcy nie ograniczyli się wyłącznie do nostalgii.
Bane
Bane “poprawiony” w nowej grze z serii LEGO Batman
Przy okazji poprawili też jeden z najbardziej krytykowanych elementów osławionego Batmana i Robina. Chodzi o postać Bane’a. W filmie Joela Schumachera z 1997 roku słynny przeciwnik Batmana został sprowadzony praktycznie do roli bezmyślnego osiłka pomagającego Trującemu Bluszczowi. Postać niemal się nie odzywała, a wielu fanów do dziś uważa tę wersję za kompletnie niezrozumienie bohatera.
Problem polegał na tym, że komiksowy Bane to nie tylko brutal o ogromnej sile. To również jeden z najbardziej inteligentnych przeciwników Batmana. W słynnym komiksie Knightfall złoczyńca miesiącami analizował swojego przeciwnika, doprowadzając go do fizycznego i psychicznego wyczerpania, zanim ostatecznie zadał mu bolesny cios łamiąc mu kręgosłup. To właśnie dlatego Bane stał się jedną z ikon świata DC.
GramTV przedstawia:
Nowe LEGO Batman wyraźnie inspiruje się właśnie tym wątkiem. W grze Bane nie jest zwykłym mięśniakiem. Twórcy pokazują go jako wyrachowanego stratega działającego z ukrycia i planującego kolejne wydarzenia.Co więcej, postać otrzymała znacznie więcej charakteru i humoru dzięki interpretacji aktora Matta Berry’ego.
Fani zwracają uwagę, że to jedna z tych sytuacji, gdy humorystyczna produkcja LEGO lepiej oddaje ducha komiksów niż część filmowych adaptacji. Samo LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight od początku reklamowane jest jako swoisty hołd dla całej historii Batmana. W grze pojawiają się elementy inspirowane między innymi filmami Tima Burtona, trylogią Christophera Nolana czy komiksowymi klasykami. Warto pamiętać, że równie znana wersja Bane’a pochodzi z filmu tego ostatniego reżysera.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Ta gra ogólnie robi wiele rzeczy lepiej. Gra jest mocno inspirowana serią Arkham. Ale mają normalne miasto a nie wszędzie nieskonczonych bandytów. Takie małżeństwo Arkham i Spidermana.