Microsoft opatentował AI, które zagra za ciebie. Xbox pójdzie śladem PlayStation?

Jakub Piwoński
2026/03/04 09:30
3
0

Giganci branży coraz śmielej eksperymentują z asystentami przejmującymi kontrolę nad grą.

Czasy samodzielnego grania w gry mogą wkrótce minąć. Wygląda na to, że po Sony także Microsoft chce wprowadzić do konsol funkcję, która pozwoli… oddać stery sztucznej inteligencji. Firma z Redmond złożyła w 2024 roku wniosek patentowy dotyczący systemu wsparcia gracza, który może tymczasowo przejąć kontrolę nad sesją na Xboxie i przejść trudny fragment gry.

asystent AI
asystent AI

Microsoft także chce mieć swojego asystenta AI dla graczy

Patent, opisany jako system „zarządzania stanem sesji pomocy w grach wideo”, zakłada wykorzystanie chmury oraz różnych form komunikacji – od tekstu i czatu po wideo. Najważniejszym elementem ma być możliwość tymczasowego przekazania kontroli nad aktualną rozgrywką „innemu graczowi”. Co istotne, nie chodzi wyłącznie o drugą osobę po drugiej stronie ekranu, ale również o model uczenia maszynowego, który samodzielnie przejmie stery. Po zakończeniu takiej sesji użytkownik otrzymałby zaktualizowany stan gry i mógł zdecydować, czy chce kontynuować zabawę z nowego punktu, czy wrócić do momentu sprzed interwencji. System miałby wykorzystywać model generatywny zdolny do analizowania obrazu, rozpoznawania obiektów i reagowania na sytuację w czasie rzeczywistym – generując podpowiedzi lub po prostu wykonując określone działania za gracza.

GramTV przedstawia:

Microsoft wspomina również o systemie ocen dla „pomocników”, zarówno ogólnych, jak i przypisanych do konkretnych gatunków czy tytułów. Całość brzmi jak rozwinięcie zeszłorocznego Xbox Gaming Copilot, który oferował wskazówki m.in. w Minecraft. Z kolei Sony w swoim patencie proponowało AI-widmo wspierające gracza lub przechodzące fragmenty gry w jego imieniu. Oba pomysły prowadzą jednak do podobnej wizji przyszłości. Jeśli rozwiązania wejdą w życie, zmęczeni lub sfrustrowani gracze nie będą musieli mozolnie powtarzać trudnych sekwencji. Zamiast tego będą mogli na chwilę oddać kontrolę sztucznej inteligencji — i w tym czasie choćby spokojnie zaparzyć sobie herbatę.

Warto jednak pamiętać, że generatywna AI wciąż budzi ogromne kontrowersje – od kwestii etycznych po środowiskowe. Rosnące zapotrzebowanie na pamięć i infrastrukturę już teraz wpływa na branżę technologiczną i sprzętową. Mimo to wszystko wskazuje na to, że wyścig zbrojeń w segmencie „AI dla graczy” dopiero się rozpędza.

Komentarze
3
Thadrion
Gramowicz
Dzisiaj 11:16

za każdym razem jak czytam o takim użyciu AI to mam w głowie tylko pytania w styli po co? na co? dla kogo? po jaką cholerę? 

Przecież w setkach gier jest już tryb fabularny, który nie sprawia żadnych problemów - idziesz do przodu i naciskasz 1 dodatkowy guzik, aby gra się sama przechodziła. Myślę, że 10000000x taniej by wyszło, jakby twórcy dodali bardziej szczegółowe porady w trakcie gry oraz możliwość skipowania sekwencji w trybie fabularnym ;)  

Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 10:46

Niech ten ai jeszcze płaci za te gry. Bo jeśli mam sam gry nie zamierzam przechodzić, to wybiorę film na YT zamiast oglądanie, jak gra automat.

dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 09:51

Chodzi im tylko o patent plus szukają jakiekolwiek zastosowanie na swój AI slop. Zwłaszcza że ich slop odstaje od innych slopów. 

Mnie niezmiernie bawi że na Discord copilota zaczęli banować ludzi za używanie stwierdzenia Microslop :-) Ale jedyne co tym osiągnęli to to że coraz więcej osób dołącza do Discorda Microsoftu tylko by powiedzieć gdzieś Microslop i dostać bana. Taki Badge of Honor. 




Trwa Wczytywanie