Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że Cut Off trafił na półkę Warner Bros. Teraz twórcy przekonują, że film wciąż powstaje i nie został porzucony. To jednak nie ucina spekulacji.
Niedawno informowaliśmy, że Warner Bros. miało zrezygnować z kinowej dystrybucji komedii Cut Off w reżyserii Jonaha Hilla. Według doniesień film miał wypaść fatalnie na pokazach testowych, a za kulisami pojawiały się nawet opinie określające go mianem "nieoglądalnego". Teraz twórcy najwyraźniej próbują przeciąć te spekulacje.
Jonah Hill
Jonah Hill broni swojego “nieoglądalnego” filmu. Ponoć jest jeszcze “nieskończony”
W rozmowie z The Wrap przedstawiciele Jonaha Hilla zapewnili, że Cut Off nie zostało porzucone. Ich zdaniem film wciąż znajduje się na etapie montażu i nie jest jeszcze gotowy do premiery. To pierwsza oficjalna odpowiedź po fali informacji sugerujących, że Warner Bros. definitywnie zrezygnowało z projektu.
Takie wyjaśnienie rodzi jednak kolejne pytania. Produkcja została nakręcona jeszcze w ubiegłym roku i przez długi czas miała wyznaczoną premierę na 17 lipca. Mimo to do dziś nie pokazano ani zwiastuna, ani plakatu, a sam film bez wyjaśnień zniknął z kalendarza premier.
GramTV przedstawia:
W Hollywood natychmiast pojawiły się więc nowe spekulacje. Skoro Cut Off ponownie znajduje się w montażowni, niewykluczone, że Jonah Hill próbuje uratować swój projekt po wyjątkowo chłodnym odbiorze pokazów testowych. Według wcześniejszych doniesień Warner Bros. organizowało ich kilka, a reakcje widzów miały być na tyle słabe, że studio zaczęło poważnie zastanawiać się nad losem produkcji. Nie można więc wykluczyć, że obecny montaż ma poprawić odbiór filmu i zwiększyć jego szanse na dystrybucję.
To kolejny trudny moment w reżyserskiej karierze Jonaha Hilla.Kilka miesięcy temu jego wcześniejszy film Skutki uboczne, przygotowany dla Apple TV, również spotkał się z chłodnym przyjęciem zarówno ze strony krytyków, jak i widzów.
Cut Off ma z kolei opowiadać historię pary bliźniaków, którym niezwykle bogaci rodzice odcinają finansowe wsparcie, zmuszając ich do samodzielnego życia. Hill nie tylko stanął za kamerą, ale również zagrał jedną z głównych ról. Na ekranie partneruje mu między innymi Kristen Wiig. Na razie nie wiadomo, czy i kiedy film miałby trafić do widzów.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!