Star Wars: Fate of the Old Republic wciąż pozostaje jedną z najbardziej tajemniczych produkcji osadzonych w uniwersum Gwiezdnych wojen. Projekt określany jest jako duchowy następca Star Wars: Knights of the Old Republic, a za jego rozwój odpowiada Casey Hudson, były producent BioWare i jedna z kluczowych osób pracujących nad oryginalnym KOTOR-em. Co ciekawe, nie jest to jedyny weteran BioWare i w Arcanaut Studios znajduje się więcej deweloperów, którzy pracowali nad takimi tytułami, jak Dragon Age: Inkwizycja.
Star Wars: Fate of the Old Republic
Star Wars: Fate of the Old Republic – jak długa będzie gra? Twórcy zdradzają pierwsze informacje
Hudson zaznaczył również, że nie będzie to „200-godzinne RPG”. Celem zespołu jest przygotowanie takiej gry w świecie Gwiezdnych wojen, którą gracze rzeczywiście ukończą.
Takie podejście spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem. Wielu fanów uważa, że bardziej kompaktowa, ale dopracowana przygoda to znacznie lepszy kierunek niż rozbudowany świat wypełniony pustą zawartością. Mass Effect oraz klasyczny KOTOR są dla wielu graczy wzorem tego, jak powinno wyglądać angażujące RPG, które nie przytłacza nadmiarem zbędnych aktywności.
To bardzo dobra decyzja. Wolałbym coś w stylu trylogii Mass Effect albo KOTOR-a, bardziej zwartego i opartego na hubach. Od 30 do 50 godzin w zupełności wystarczy – napisał jeden z fanów na Reddicie.
GramTV przedstawia:
Nie zabrakło jednak bardziej ostrożnych opinii. Część fanów zwraca uwagę, że odpowiednia długość gry jest ważna, ale kluczowe pozostaje zachowanie jakości znanej z poprzednich produkcji.
Nie sądzę, żeby istniała gra, której ukończenie rzeczywiście wymaga 200 godzin, choć osiągnięcie stu procent może tyle zająć. Jeśli będzie na poziomie KOTOR-a, to świetnie. Jeśli kampania potrwa tylko 20 godzin, może to być nieco rozczarowujące.
Inni podchodzą do sprawy jeszcze prościej, podkreślając, że liczba godzin nie ma większego znaczenia, jeśli sama gra dostarcza satysfakcji:
Długość nie ma znaczenia. Liczy się wyłącznie to, czy gra sprawia przyjemność. Niektóre tytuły potrafią zachwycać przez ponad 200 godzin, a inne nużą już po pięciu. Jeśli uda się stworzyć fenomenalne 20-godzinne RPG, to będzie znakomicie.
W czasach, gdy wiele gier z otwartym światem zasypuje graczy dziesiątkami znaczników na mapie i powtarzalnymi zadaniami, deklaracja twórców brzmi wyjątkowo odświeżająco. Jeśli Star Wars: Fate of the Old Republic rzeczywiście zaoferuje skoncentrowaną, dopracowaną historię, może stać się jednym z najbardziej interesujących RPG-ów osadzonych w odległej galaktyce.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!