Highguard nie daje o sobie zapomnieć. Zaskakujący ruch twórców

Maciej Petryszyn
2026/03/18 13:10
0
0

Myśleliście, że już nigdy więcej nie usłyszycie o Highguard? Pewnie tak. Tymczasem gra niespodziewanie znowu wraca na branżowy tapet.

Ale spokojnie. Nikt nie uznał, że zamknięcie serwerów było błędem i nie zdecydował się na ich ponowne uruchomienie.

Highguard
Highguard

Zwrot dla graczy PS5, którzy wydali pieniądze w Highguard

Zamiast tego doszło do niespodziewanego wydarzenia. Przypomnijmy, że chociaż Highguard było grą darmową, to posiadało mikropłatności oraz przepustkę sezonową, którą można było kupić już za twardą walutę. Jeżeli więc pojawili się tacy, którzy zawierzyli Wildlight Entertainment i wydali swoje pieniądze, to nie mieli zbyt wiele czasu, by nacieszyć się otrzymanymi dobrami. Przypomnijmy, że serwery gry, za którą stali twórcy Titanfalla i Apex Legends, działały jedynie przez 45 dni. Nie jest to może rekord Concorda, który wyłączono po dwóch tygodniach, ale nadal można mówić tutaj o jednym z największych niepowodzeń w historii branży.

GramTV przedstawia:

Oficjalnie Highguard odeszło 12 marca nad ranem polskiego czasu i w teorii powinno to kończyć temat. Teraz jednak osoby, które grały na PlayStation 5 i dokonywały w grze zakupów, niespodziewanie zaczęły otrzymywać zwrot pieniędzy. Autorem wiadomości o zwrotach jest samo Sony i nie można wykluczyć, że to właśnie japoński gigant wymusił na Wildlight oddanie wcześniej pozyskanych od graczy środków. Nie wiadomo, czy na podobne traktowanie będą mogli liczyć posiadacze Xbox Series X/S oraz komputerów osobistych. Gdyby tak się stało, oznaczałoby to, że podczas swojego półtoramiesięcznego żywota Highguard nie zarobiło ostatecznie ani jednego dolara.

Możliwe też, że są to ostatnie podrygi samego Wildlight Entertainment. Przypomnijmy, że w studiu krótko po premierze gry doszło do znaczących zwolnień i tylko garstka pierwotnych twórców pracowała nad tym, by oszukać przeznaczenie i uratować produkcję. Teraz zaś profil Wildlight w serwisie LinkedIn został usunięty, a strona studia przestała działać. Niemniej przed śmiercią gry i potencjalną swoją śmiercią ekipa zdążyła jeszcze wypuścić ostatnią, zaskakująco dużą aktualizację, by umilić niewielkiej społeczności ostatnie chwile na serwerach. Mimo to niewielu graczy zdecydowało się faktycznie pożegnać Highguard ostatniego dnia istnienia gry.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!