Highguard miał wsparcie giganta z Chin. Raport wskazuje na powiązania z Tencentem

Patrycja Pietrowska
2026/02/18 17:30
0
0

Wildlight mogło być wspierane przez Tencent.

Wokół Highguard pojawiły się nowe informacje dotyczące kulis jego powstania. Jak wynika z doniesień serwisu Game File, studio Wildlight Entertainment miało otrzymywać wsparcie finansowe od chińskiego giganta branży gier, Tencentu, w trakcie prac nad strzelanką hero shooter.

Highguard
Highguard

Tencent w tle Highguard. Nowy raport ujawnia kulisy finansowania

Zespół Wildlight w dużej mierze tworzyli byli pracownicy Respawn Entertainment, należącego do Electronic Arts studia znanego z takich marek jak Titanfall oraz Apex Legends. Po ujawnieniu projektu pojawiały się pytania o źródło finansowania ambitnej produkcji klasy AAA. Według źródeł cytowanych przez Game File środki miały pochodzić od TiMi Studio Group, będącego częścią Tencentu.

Nie podano szczegółów dotyczących skali wsparcia ani zakresu zaangażowania TiMi w sam proces produkcyjny. Nie wiadomo również, dlaczego informacja o finansowaniu nie została wcześniej ujawniona. Tencent od lat jest znaczącym inwestorem w segmencie gier wysokobudżetowych, posiada udziały między innymi w Epic Games i Ubisoft, a także większościowy pakiet akcji w Riot Games.

GramTV przedstawia:

Doniesienia o finansowaniu zbiegły się z informacjami o zwolnieniach w Wildlight. Studio ogłosiło redukcję zatrudnienia, pozostawiając jedynie rdzeń zespołu odpowiedzialny za dalsze wsparcie projektu. W oficjalnym oświadczeniu podkreślono trudny charakter decyzji i wyrażono wdzięczność wobec społeczności graczy.

Sytuacja gry wydaje się jednak pogarszać. Liczba jednoczesnych użytkowników, która w momencie premiery przekraczała 90 tysięcy, w ostatnich dniach spadła do około tysiąca. Choć nie ogłoszono zamknięcia serwerów, strona internetowa tytułu została niedawno wyłączona bez wyjaśnienia. Ostatnia publikacja w oficjalnych kanałach społecznościowych pochodzi z 12 lutego i dotyczyła poprawki optymalizacyjnej, opublikowanej tuż po ujawnieniu informacji o zwolnieniach.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!