Deborah Ann Woll nie przejmuje się falą negatywnych komentarzy po zapowiedzi nowej odsłony serii. Aktorka jest przekonana, że gracze otrzymają świetną produkcję.
Zapowiedź God of War: Laufey wywołała spore emocje wśród fanów PlayStation. Część graczy z entuzjazmem przyjęła możliwość wcielenia się w Faye, inni krytykowali odejście od Kratosa jako głównego bohatera. W sieci pojawiły się również liczne komentarze wymierzone w Deborah Ann Woll, która ponownie użyczyła postaci swojego głosu i wizerunku. Aktorka postanowiła się do tego ustosunkować.
God of War: Laufey
Aktorka nadchodzącego God of War jest przekonana, że gra jest świetna
Podczas spotkania z fanami na Florida Supercon aktorka została zapytana, jak odbiera internetową krytykę. Jej odpowiedź była wyjątkowo spokojna, wyrażała też pewność w stosunku do powstającej gry.
Szczerze mówiąc, myślałam, że bardziej mnie to dotknie. Po pierwsze, nie korzystam z mediów społecznościowych, więc to pomaga. Po drugie, czuję się całkowicie niewzruszona, bo po prostu wiem, że ta gra jest świetna. To w porządku, jeśli nie jest w twoim guście, ale w żadnym wszechświecie nie jest zła.
GramTV przedstawia:
Znaczna część negatywnych komentarzy po zapowiedzi gry dotyczyła nie samej rozgrywki, lecz faktu, że po raz pierwszy w historii serii główną bohaterką została kobieta. W sieci pojawiły się także ataki wymierzone w wygląd aktorki oraz model Laufey w grze. Deborah Ann Woll podkreśla jednak, że nie zamierza przejmować się internetowymi sporami i jest przekonana o jakości produkcji.
Na razie o God of War: Laufey wiadomo stosunkowo niewiele. Sony Santa Monica potwierdziło jednak, że produkcja przywróci bardziej dynamiczny system walki inspirowany klasyczną trylogią i ukaże się również na fizycznych nośnikach. Gra wciąż nie ma oficjalnej daty premiery, choć obecnie mówi się o debiucie w 2027 roku. Tymczasem niedawno informowano o problemach na planie serialowego God of War.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!