Jak bowiem podaje Deadline, Ryan Hurst ostatecznie nie wcieli się w rolę pogromcy bogów. Dlaczego?
Ryan Hurst wypada z obsady serialu God of War
O tym, że to Hurst będzie serialowym Kratosem, dowiedzieliśmy się na początku tego roku. Aktor, którego mogliśmy oglądać m.in. w Synowach Anarchii czy The Walking Dead, a który niedługo pojawi się też w Odysei Christophera Nolana, wydawał się niezłym wyborem. Teraz jednak Deadline donosi, że 50-latek pod koniec czerwca miał doznać na planie God of Wara bolesnej kontuzji, tzn. zerwania mięśnia dwugłowego ramienia. To sprawa poważna na tyle, że Sony Pictures Television oraz Amazon MGM Studios miały podjąć decyzję o ponownym obsadzeniu głównej roli w nadchodzącej adaptacji growej serii. Wygląda jednak na to, że bez znaczących opóźnień nie dało się inaczej.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!