Nowy hit Pearl Abyss znów pod ostrzałem. Tym razem chodzi o elementy wyglądające na wygenerowane przez AI.
Crimson Desert odniosło szybki sukces i przyciągnęło miliony graczy, ale nie brakuje też powodów do krytyki. W cieniu komercyjnego sukcesu znajdują się jednak uwagi kierowane w stronę gry. Oprócz tych dotyczących fabuły, sterowania czy błędów technicznych, gracze zwrócili uwagę na kolejny problem – elementy otoczenia, które wyglądają jak stworzone przez generatywną sztuczną inteligencję.
Crimson Desert
Crimson Desert z elementami wygenerowanymi przez AI?
Chodzi przede wszystkim o obrazy i dekoracje widoczne w świecie gry. Użytkownicy sieci zaczęli publikować przykłady przedstawiające zdeformowane postacie, nienaturalne sceny bitew czy trudne do rozpoznania kształty. W niektórych przypadkach trudno nawet odróżnić poszczególne elementy – jak w scenach, gdzie sylwetki ludzi i zwierząt zdają się ze sobą zlewać w nielogiczny sposób.
Na sprawę zwrócił uwagę m.in. twórca internetowy GameRoll, który nie krył rozczarowania:
To świadczy zarówno o lenistwie, jak i o braku dbałości. Gry z otwartym światem mają budować immersję, a tutaj wystarczy zatrzymać się na chwilę, by zobaczyć coś, co ją natychmiast niszczy. To naprawdę rozczarowujące.
Według części graczy problem może wydawać się drobny w kontekście ogromnej produkcji, ale właśnie takie detale budują wiarygodność świata. Ich zdaniem obecność generowanych elementów w widocznych miejscach podważa jakość całego doświadczenia i sugeruje zbyt duże poleganie na automatycznych narzędziach. Zgadzacie się z tą opinią?
GramTV przedstawia:
To zresztą kolejny przykład szerszego problemu, z którym mierzy się dziś branża. Wykorzystanie AI w grach wciąż budzi duży opór wśród graczy – zarówno ze względu na jakość, jak i kwestie etyczne związane z zastępowaniem pracy artystów. Niedawno pisaliśmy już o podobnych kontrowersjach wokół ARC Raiders, gdzie krytykowano m.in. dialogi generowane z użyciem sztucznej inteligencji.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!