Twórcy chcą podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej w ostatnim sezonie serialu.
Serial For All Mankind nie zamierza kończyć swojej historii na Marsie ani nawet na Tytanie. Twórcy produkcji zdradzają, że kolejne odcinki i przyszły sezon, który oficjalnie będzie ostatnim, mogą zabrać widzów znacznie dalej w głąb Układu Słonecznego.
For All Mankind
For All Mankind – twórcy serialu science fiction zapowiadają dalszą ekspansję kosmosu w kolejnym sezonie
Piąty sezon serialu skupia się na życiu ludzi na Marsie, gdzie kolonia próbuje uniezależnić się od Ziemi. To jednak dopiero początek nowych wyzwań. Na horyzoncie pojawia się Tytan, księżyc Saturna, który staje się celem rywalizujących misji prowadzonych przez Helios Aerospace oraz radziecką grupę Kuragin. Obie strony chcą zbadać oznaki potencjalnego życia.
Choć może się wydawać, że Tytan będzie ostatecznym celem tej kosmicznej opowieści, twórcy sugerują, że to jedynie kolejny krok w dłuższej podróży:
Nie powiedziałbym tak. Myślę, że obietnicą tego serialu od początku było to, że wyjdziemy poza sam Księżyc i Marsa. W pewnym sensie właśnie to reprezentuje Tytan. To jeden z kroków, które chcieliśmy wykonać od samego początku. Mogę powiedzieć, że zobaczycie tego więcej. Nie chcę zdradzać szczegółów tego, co dokładnie się wydarzy, ale tak, Tytan jest bardzo ważnym elementem planu na ten sezon. Widzowie, którzy śledzą historię, zobaczą kolejne etapy w nadchodzących odcinkach – powiedział Ben Nedivi.
GramTV przedstawia:
Drugi z producentów, Matt Wolpert, podkreśla, że eksploracja kosmosu w serialu jest napędzana ludzką ciekawością:
Nigdy nie wiadomo. W ludzkości zawsze istnieje instynkt, by sprawdzić, co kryje się za kolejnym wzgórzem. Zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi – dodał.
Dotychczasowe sezony serialu konsekwentnie rozszerzały skalę eksploracji. Pierwsze dwa skupiły się na bazie Jamestown na Księżycu, trzeci przeniósł akcję na Marsa, a w piątym sezonie obserwujemy rozwój kolonii Happy Valley oraz plany budowy ogromnego miasta przez Helios. W tym samym czasie trwa już wyprawa na Tytana.
Szósty sezon, który będzie finałem serialu, ponownie przeniesie akcję o dekadę do przodu. Twórcy sugerują, że rozwój technologii może wtedy umożliwić dotarcie jeszcze dalej, nawet w okolice Plutona i najbardziej odległe rejony Układu Słonecznego.