Po trzech latach nowy film z Transformers wreszcie otrzymał nowe szczegóły. Prace nad produkcją już trwają

Radosław Krajewski
2026/06/12 11:40
0
0

Poznaliśmy nazwisko scenarzysty, który napisze historię do nowej produkcji ze słynnej serii science fiction od Hasbro i Paramountu.

Po trzech latach od premiery filmu Transformers: Przebudzenie bestii seria wreszcie doczekała się konkretnej aktualizacji. Paramount Pictures kontynuuje rozwój jednej ze swoich najważniejszych marek i właśnie wybrał scenarzystę, który ma przygotować kolejny akt kinowych przygód Autobotów i Decepticonów.

Transformers
Transformers

Transformers – scenarzysta To: Witajcie w Derry napisze historię do nowej części serii

Nowe kierownictwo studia od dłuższego czasu podkreśla, że zamierza mocniej inwestować w największe franczyzy. W planach znajdują się między innymi kolejne produkcje ze światów Star Trek, Wojowniczych Żółwi Ninja, Krzyku, Sonica czy Top Gun. W tym gronie nie mogło zabraknąć również marki Transformers, która przez lata przyniosła miliardy dolarów wpływów.

Według najnowszych informacji za scenariusz następnego filmu z serii odpowie Jason Fuchs, współtwórca serialu To: Witajcie w Derry. To pierwsza tak znacząca wiadomość dotycząca przyszłości cyklu od czasu premiery Transformers: Przebudzenie bestii z 2023 roku.

Ostatni aktorski film wprowadził do kin nie tylko bohaterów znanych z Beast Wars, ale również potężnego Unicrona. Produkcja zakończyła się także wyraźnym nawiązaniem do uniwersum G.I. Joe, sugerując przyszłe połączenie obu marek.

GramTV przedstawia:

Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że projekt tworzony przez Jasona Fuchsa jest tylko jednym z kilku rozwijanych obecnie filmów związanych z Transformersami. Osobno powstaje również zapowiedziany crossover Transformers i G.I. Joe, którego scenariusz przygotowuje Derek Connolly, znany między innymi z serii Jurassic World. To właśnie ten film może ostatecznie podjąć wątki pozostawione przez zakończenie Przebudzenia bestii. Oznaczałoby to, że nowa produkcja Fuchsa pójdzie własną drogą i skupi się na odrębnej historii.

Nowy film może więc stanowić świeży punkt wejścia dla nowych widzów, jednocześnie nie odcinając się całkowicie od wcześniejszych wydarzeń. To jednak oznacza kolejne wyzwanie dla spójności całej serii. Filmowe uniwersum Transformersów liczy już siedem produkcji i wygenerowało około 5,4 miliarda dolarów wpływów w światowym box office. Trudno więc wyobrazić sobie całkowite porzucenie dotychczasowego dorobku i rozpoczęcie wszystkiego od zera.

Jednocześnie chronologia serii od lat budzi wątpliwości. Każda kolejna produkcja dokłada nowe elementy do osi czasu, która już teraz jest pełna nieścisłości i sprzeczności. Jeśli nowy film przeniesie akcję na przykład do początku lat dwutysięcznych, pojawią się pytania o jego relacje z pierwszym filmem Michaela Baya z 2007 roku.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!