W amerykańskich kinach zderzyły się dwa superbohaterskie giganty. Superman, pierwsza kinowa produkcja nowego DC Studios, zadebiutował dwa tygodnie temu. Teraz do walki o widzów stanęła Fantastyczna 4: Pierwsze kroki – pierwsze widowisko Marvela w ramach 6. fazy MCU. Wyniki box office nie pozostawiają złudzeń – górą jest DC, ale nieznacznie.
Fantastyczna 4: Pierwsze kroki
Fantastyczna 4: Pierwsze kroki v.s Superman
Choć Fantastyczna 4 rozpoczęła obiecująco, zgarniając 24,4 mln dolarów z pokazów przedpremierowych, już dwa dni później notowała wyraźne spadki zainteresowania – aż o 42%. Według portalu Deadline, na korzyść Supermana zadziałała większa frekwencja wśród rodzin z dziećmi. W efekcie weekend otwarcia produkcji Marvela zamknął się wynikiem 118 mln dolarów, podczas gdy Superman wystartował z poziomu 125 mln.
Mimo porażki w bezpośrednim starciu z DC, dla Marvela to i tak historyczny moment. Pierwsze kroki to zdecydowanie najlepiej zarabiająca wersja Fantastycznej Czwórki w historii. Film z 2015 roku zakończył amerykański weekend z marnym wynikiem 56,1 mln dolarów, a odsłony z lat 2005 i 2007 zarobiły w weekend otwarcia bardzo podobnie, bo odpowiednio 56,1 oraz 58,1 mln. Nowa wersja niemal podwoiła te rezultaty już na starcie.
Dziennikarz filmowy z otwartym podejściem do kina i popkultury. Science fiction w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Żaden, ludzie już nie chodzą do kina, a cały przemysł rozrywkowy jedzie obecnie na przekłamanych statystykach jak to kolejne produkty biją wszelakie rekordy aby jednak zachęcić bo skoro coś jest "super" to trzeba to sprawdzić.
A to ciekawy wątek - możesz powiedzieć coś więcej na temat tych przekłamanych statystyk? Rozumiem, że jesteś jakimś insiderem?
Usunięty
Usunięty
28/07/2025 10:46
który film był lepszy w weekend otwarcia?
Żaden, ludzie już nie chodzą do kina, a cały przemysł rozrywkowy jedzie obecnie na przekłamanych statystykach jak to kolejne produkty biją wszelakie rekordy aby jednak zachęcić bo skoro coś jest "super" to trzeba to sprawdzić.