Pierwszy sezon Obcy: Ziemia okazał się jednym z największych serialowych sukcesów ubiegłego roku, zbierając solidne recenzje i przyciągając przed ekrany szeroką publiczność – zarówno fanów marki, jak i nowych widzów. Nic więc dziwnego, że stacja FX (a ściślej – Disney) stosunkowo szybko podjęła decyzję o zamówieniu drugiego sezonu, nie chcąc tracić impetu popularności produkcji. Wieści o drugim sezonie rozeszły się już w ubiegłym roku, ale przez długi czas brakowało konkretnych informacji o postępach prac. Teraz pojawiła się długo wyczekiwana aktualizacja.
Obcy: Ziemia
Obcy: Ziemia – nowe informacje o sezonie drugim
Producent wykonawczy serialu, Dana Gonzales, opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie tabliczki z planu zdjęciowego z logo produkcji i swoim nazwiskiem. Fotografia została wykonana w Pinewood Studios w Buckinghamshire – miejscu szczególnym dla fanów serii. To właśnie tam powstawał legendarny film Obcy – ósmy pasażer Nostromo w reżyserii Ridley Scott.
Gonzales nie krył ekscytacji, zapowiadając rozpoczęcie prac nad kolejnym rozdziałem historii i podkreślając, że budowanie świata w „miejscu narodzin” uniwersum ma dla niego wyjątkowe znaczenie. Wszystko wskazuje na to, że zdjęcia do 2. sezonu ruszą lada moment – o ile już się nie rozpoczęły. Nieoficjalnie mówi się również, że do projektu powróci kompozytor Jeff Russo, który odpowiadał za muzykę w pierwszym sezonie. Jeśli informacje się potwierdzą, twórcy zachowają kluczowe ogniwa zespołu odpowiedzialnego za klimat produkcji.
GramTV przedstawia:
Na razie nie ujawniono pełnej obsady, ale swój powrót zasugerowała Sydney Chandler, wcielająca się w Wendy. Finał pierwszego sezonu pozostawił kilka otwartych wątków, więc można zakładać, że większość ocalałych bohaterów ponownie pojawi się na ekranie. Jakiś czas temu spekulowaliśmy w jakim kierunku może pójść fabuła.
Data premiery 2. sezonu niestety także pozostaje nieznana. Biorąc jednak pod uwagę skalę efektów specjalnych i rozbudowaną postprodukcję, realistycznym terminem wydaje się dopiero 2027 rok. Jedno jest pewne – powrót do Pinewood Studios to symboliczny sygnał, że koszmar dopiero się zaczyna.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Meh, jeśli z innego powodu będę mieć Disney+ to spróbuję obejrzeć, ale cudów nie oczekuję. W pierwszych sezonie jedyne, o czym warto wspomnieć to inne rasy istot pozaziemskich.