Czyżby wytwórnia już skazała pierwsze od siedmiu lat nowe kinowe Gwiezdne wojny na porażkę?
Disney ostrożnie podchodzi do przyszłości kinowych Gwiezdnych wojen. Najnowsze doniesienia sugerują, że firma uważnie analizuje nastroje fanów przed premierą filmu The Mandalorian & Grogu, jednocześnie pokładając większe nadzieje w projekcie Star Wars: Starfighter w reżyserii Shawna Levy’ego.
The Mandalorian & Grogu
The Mandalorian & Grogu stał się zmartwieniem dla Disneya?
Według raportu Variety, dla Disneya kinowy debiut duetu Din Djarin i Grogu pozostaje pewną niewiadomą. Produkcja, choć oparta na ogromnie popularnym serialu z Disney+, może nie mieć wystarczającej siły przyciągania dla widowni kinowej. Wskazuje się, że projekt najpewniej przemówi głównie do najbardziej oddanych fanów Mandalorianina i jego zielonego towarzysza. Pierwszy zwiastun filmu spotkał się z chłodnym odbiorem, między innymi z powodu nietypowego tonu. Niedawno do sieci trafił nowy trailer, który został już lepiej przyjęty przez fanów.
To w pewnym sensie znak zapytania dla Disneya i może nie wydawać się propozycją stworzoną z myślą o wielkim ekranie dla nikogo poza najbardziej zagorzałymi miłośnikami Baby Yody – czytamy w raporcie.
Równocześnie Disney większe oczekiwania wiąże z filmem Star Wars: Starfighter. Studio uważa, że właśnie ta produkcja ma większe szanse spełnić oczekiwania fanów. Obraz z Ryanem Goslingiem w roli głównej pozostaje owiany tajemnicą. Wiadomo jedynie, że będzie to samodzielna historia osadzona około pięciu lat po wydarzeniach z filmu Skywalker Odrodzenie. W obsadzie znaleźli się także: Amy Adams, Matt Smith, Mia Goth oraz debiutujący Flynn Grey. Nowa kinowa opowieść z zupełnie świeżymi bohaterami może okazać się powiewem świeżości dla wieloletnich fanów sagi.
Star Wars Starfighter ma większe szanse zadowolić fanów.
GramTV przedstawia:
Zgodnie z oficjalnym opisem fabuły, akcja The Mandalorian & Grogu rozgrywa się po upadku Imperium. Nowa Republika angażuje Dina Djarina oraz Grogu w czasie, gdy niedobitki imperialnych watażków nadal zagrażają galaktyce. Produkcja ma kontynuować wątki znane z serialu, a widzowie liczą również na niespodzianki i gościnne występy znanych postaci.
Premiera The Mandalorian & Grogu zaplanowana jest na 22 maja tego roku, natomiast Star Wars: Starfighter ma trafić do kin 28 maja 2027 roku.
Zabili to uniwersum na własne życzenie. Niby jeszcze dycha ale zainteresowanie w porównaniu do tego, jakie było 15 lat temu jest znikome.
Painkiller
Gramowicz
Ostatni czwartek
Ja osobiście nie odczuwam żadnego zainteresowania tym filmem. Jako serial spoko jakoś się odlądało. jako film (zamknięta historia) to nie mam poczucia aby to wprowadzało jakieś znaczenie dla uniwersum. Serial OK, film po co?