Disney stawia na pewniaki. Lilo & Stitch 2 oraz Iniemamocni 3 otrzymały daty premier

Podczas corocznego spotkania akcjonariuszy, Disney potwierdził że sequel aktorskiego Lilo & Stitch trafi do kin już niedługo. Podobnie zapowiedziano datę premiery Iniemamocnych 3.

To ogłoszenie nie jest wyłącznie porządkowaniem kalendarza, lecz również wyraźnym sygnałem, że studio coraz mocniej buduje swoją przyszłość wokół marek, które nie muszą nikomu tłumaczyć swojej wartości.

W przypadku Lilo & Stitch logika jest brutalnie prosta: ubiegłoroczny live-action okazał się gigantycznym sukcesem i według doniesień branżowych, jego globalny przychód przekroczył 1 miliard dolarów globalnie. To niemal automatycznie zamieniło kolejną odsłonę w decyzję nie tyle kreatywną, co wręcz zobowiązanie biznesowe. Z kolei zaś Iniemamocni 3 już od dawna figurowali jako jeden z najbardziej oczekiwanych projektów Pixara – a teraz otrzymali konkretną datę kinowej premiery po wcześniejszych przetasowaniach w planie wydawniczym.

Lilo & Stitch
Lilo & Stitch
Disney Enterprises Inc.

Sequel aktorskiego „Lilo & Stitch” trafi do kin 26 maja 2028 roku, a „Iniemamocni 3” pojawią się 16 czerwca 2028 roku

W szerszej perspektywie Disney robi to, co największe studia robią obecnie najczęściej: ogranicza ryzyko i przesuwa ciężar na franczyzy o niemal pewnym potencjale frekwencyjnym. Dwa duże tytuły rozdzielone niespełna trzema tygodniami sugerują próbę przejęcia letniego box office’u w sposób maksymalnie kontrolowany, bez oddawania pola konkurencji i testowania cierpliwości widza nowymi markami, które musiałyby dopiero zapracować na zaufanie.

Wczytywanie ramki mediów.

GramTV przedstawia:

Ten ruch jest o tyle logiczny, co symptomatyczny. Hollywood coraz rzadziej pyta dziś „co nowego możemy opowiedzieć?”, a częściej „co znanego możemy opowiedzieć jeszcze raz, tylko w większym formacie?”. I właśnie w tym tkwi puenta tego ogłoszenia – Disney nie tylko planuje premiery na 2028 rok, ale próbuje również zarezerwować dla siebie emocjonalny kredyt widzów, którzy już wiedzą, czym jest magia tych marek.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 08:37

"studio coraz mocniej buduje swoją przyszłość wokół marek, które nie muszą nikomu tłumaczyć swojej wartości."

A to oni tak nie robią od lat już tworząc np. te wszystkie "live-action" wersje?

Mają też np. taką jedną franczyzę "pewniaka" gdzie nie mają pomysłu na dalszy kierunek. Jakby ktoś ze 20 lat temu usłyszał że ktoś ma problem z marką Star Wars i nie zarabia na niej miliardów tylko co najwyżej miliony (a i to jest dyskusyjne), to by się ten ktoś puknął w czoło.