Twórcy konkurencyjnej gry przygotowali specjalne wydarzenie inspirowane uniwersum Destiny.
Fani Destiny nie składają broni. Po premierze ostatniej dużej aktualizacji do Destiny 2 społeczność rozpoczęła szeroko zakrojoną akcję mającą przekonać Sony i Bungie do dalszego rozwijania marki. Teraz do inicjatywy niespodziewanie dołącza Warframe, którego twórcy przygotowali specjalne wydarzenie zaplanowane na 17 czerwca.
Po ogłoszeniu, że aktualizacja z 9 czerwca będzie końcem dalszego rozwoju Destiny 2 w obecnej formie, internet zalały hashtagi #SaveDestiny oraz #WeWantDestiny3. Tysiące graczy zalogowały się do gry, by pokazać, że marka wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem.
Efekt był imponujący. Destiny 2 osiągnęło najwyższy wynik aktywnych graczy od dwóch lat, przekraczając 167 tysięcy użytkowników jednocześnie na Steamie. Według dostępnych danych rezultat ten okazał się wyższy niż podczas premier dodatków Edge of Fate i Renegades, a także znacząco przewyższył wyniki Marathon.
GramTV przedstawia:
Do akcji wsparcia postanowiło dołączyć również Digital Extremes. Rebecca Ford, dyrektor kreatywna Warframe, zapowiedziała specjalny Alert o nazwie „Make Your Own Fate”, który pojawi się w grze 17 czerwca. Wydarzenie odbędzie się na planecie Telesto, co stanowi wyraźne nawiązanie do słynnej broni Telesto z Destiny 2, znanej z licznych błędów i nietypowych sytuacji w historii gry.
Wczytywanie ramki mediów.
Nazwa wydarzenia również nie jest przypadkowa. „Guardians make their own fate” to jedno z najbardziej rozpoznawalnych haseł w historii serii Destiny, wywodzące się z rajdu Vault of Glass. Dla wielu fanów stało się ono symbolem sprzeciwu wobec decyzji dotyczących przyszłości marki.
Społeczność pozostaje wyjątkowo aktywna. Znani twórcy internetowi związani z Destiny, deweloperzy Bungie oraz aktorzy głosowi wspierają akcję w mediach społecznościowych. Dodatkowo internetowa petycja dotycząca powstania Destiny 3 zbliża się już do 380 tysięcy podpisów. Nie wiemy, czy to wszystko zdoła przekonać twórców, lecz na pewno liczą na to setki tysięcy osób.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!