Zmień ten stan rzeczy miało dopiero Denuvo. I przez pewien czas się udało, ale to też już prawdopodobnie przeszłość.
Denuvo złamane, Doom został spiracony
Denuvo to rzecz niezwykle kontrowersyjna. Z jednej strony od około 2 lat piratom nie udało się szybko i efektywnie złamać żadnego dużego tytułu AAA, który byłby zabezpieczony właśnie za pomocą tego DRM-u. Z drugiej zaś niosło to też pewne konsekwencje dla graczy. Wielokrotnie donoszono bowiem, że gry wspierające Denuvo borykały się z widocznymi spadkami liczby klatek na sekundę, a także nadmiernie obciążały proces. Dlatego też niektórzy, jak np. Capcom, usuwali to zabezpieczenie ze swoich gier. Inni zaś, jak np. twórcy Crimson Desert, obecność tego DRM-u ogłaszali dopiero na ostatnią chwilę, by jak najbardziej opóźnić wybuch niezadowolenia społeczności.