Hideo Kojima ponownie przyciągnął tłumy. Premiera Death Stranding 2: On the Beach na PC okazała się dużym sukcesem dla studia Kojima Productions, znacznie przebijając wyniki osiągnięte przez pierwszą część gry.
Death Stranding 2: On the Beach
Death Stranding 2: On the Beach – debiut na nowej platformie
Kontynuacja przygód w postapokaliptycznym świecie odnotowała świetny start na platformie Steam. W ciągu zaledwie kilku godzin od premiery w grę jednocześnie bawiło się 55 444 osób. Dla porównania, pierwsza część Death Stranding osiągnęła w szczycie 32 515 graczy, a jej wersja Director’s Cut – 22 080. Produkcja zadebiutowała z imponującym wynikiem 96% pozytywnych recenzji, co przy 726 opiniach w tak krótkim czasie jest bardzo pozytywnym znakiem.
Mimo sukcesu Kojimy, wyniki Death Stranding 2: On the Beach na PC pokazują, że produkcje PlayStation Studios na PC miewają jeszcze wyższe pułapy, choć sequel i tak radzi sobie solidnie. Ghost of Tsushima Director’s Cut (77 tys.), God of War (73 tys.) oraz Horizon Zero Dawn (56 tys.) wciąż utrzymują wyższe rekordy. Tytuły takie jak Returnal czy LEGO Horizon Adventures nie zdołały powtórzyć sukcesu największych hitów, co podsyca plotki o zmianie strategii Sony.
Dodam jeszcze, że returnal (roguelike) i LEGO to gry w pewnym sensie niszowe i nie dla każdego. Mnie takie returnal totalnie nie interesuje bo gardzę marnowaniem czasu gracza i powtarzaniem rozgrywki 50 razy żeby dojść do finału. Ale gry takie jak death strading czy god of war są uniwersalne i każdy chce ich spróbować.
JakiśNick
Gramowicz
Dzisiaj 10:41
"nie ma sensu wydawać gier z PlayStation na PC bo inwestycja się nie zwraca" - Nikt Nigdy.