Od ponad dwóch dekad społeczność Half-Life’a rozpaczliwie wyczekuje jakichkolwiek informacji o 3. części serii. Przodują w tym dataminerzy.
Istnieje całe grono ludzi regularnie przekopujących pliki z aktualizacji gier Valve. Wszystko z nadzieją, iż uda się odkryć coś przełomowego.
Half-Life 3
Pracownicy Valve mistrzami trollingu
Dzieje się tak nie bez powodu. Wszak aktualizacje silnika Source 2 dość regularnie wzbogacane są o odniesienia do dopiero nadchodzących projektów studia. Tym sposobem wcześniej dowiedzieliśmy się o Deadlocku, wtedy jeszcze pod nazwą Neon Prime/Citadel, czy też o Half-Life: Alyx, które kryło się pod wiele mówiącym HLVR. A skoro dało radę znaleźć coś na temat obu tych produkcji, to z pewnością da radę również w przypadku Half-Life 3, prawda? Na razie twórcy tacy, jak Tyler McVicker czy Gabe Follower, ustalili, iż Valve pracuje nad nowym przedstawicielem serii HL, w którym pojawią się Gordon Freeman, nowi obcy z Xen, symulacja pasm włosów, różne reakcje na obrażenia czy system animacji nastrojów.
GramTV przedstawia:
Pytanie jednak, co z tego, co kryją pliki Doty 2 czy Counter-Strike’a 2, faktycznie jest znakiem, a co zwykłym pogrywaniem ze społecznością? Trudno było zakładać, iż Valve nie jest świadome działań dataminerów. Teraz jednak możemy oficjalnie przyznać, iż oni wiedzą, że my wiemy, że oni wiedzą. Wszystko dlatego, że w niedawnej aktualizacji popularnej MOBY odnaleziono jedną ze zmiennych, której nazwę zaktualizowano na m_bHackWhyAreYouGuysReadingOurVariableNames. W wolnym tłumaczeniu możemy przełożyć to na żartobliwe Kurczę, ludzie, dlaczego czytacie nazwy naszych zmiennych. Widać, że pracownicy Valve naprawdę dobrze się bawią.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!